Wejście do Jerozolimy

Ostatnia Wieczerza
Ostatnia wieczerza. Umycie nóg. Modlitwa w Ogrójcu. Zdrada Judasza. 
  Nowogród. XV- początek XVI w. Ostatnia wieczerza to ostatnia uczta Jezusa Chrystusa z apostołami. Chrystus podsumował to, czego nauczał, i dał ostatnią naukę Swoim uczniom. "Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem, tak i wy miłujcie się wzajemnie".
Poświęcił ich do Sakramentu Komunii: pobłogosławił chleb, przełamał go i rozdał ze słowami: "bierzcie i jedzcie: to jest Ciało Moje", a następnie, wziąwszy kielich z winem, powiedział: pijcie z niego wszyscy, albowiem "to jest Krew Moja nowego przymierza, która za wielu jest wylewana na odpuszczenie grzechów".
Powiedział, że jeden z uczniów Go wyda, i że Piotr trzy razy się Go wyprze jeszcze dzisiaj. "Ręka tego, który Mnie wyda, jest ze Mną przy stole, lecz Syn Człowieczy idzie zgodnie z przeznaczeniem...". "Poproszę Ojca, i da wam innego Pocieszyciela, który zostanie z wami na zawsze, Ducha prawdy". "Pocieszyciel zaś, Duch Święty, Którego pośle wam Ojciec w imię Moje, wszystkiego was nauczy..."
Zbawiciel przygotował apostołów do służenia. "Jak Ty posłałeś Mnie na świat, tak i Ja posłałem ich na świat " - powiedział Chrystus w swojej modlitwie do Ojca. Ostatnia Wieczerza, która miała miejsce w wieczerniku jednego z domów Jerozolimy, otrzymała powszechne znaczenie i nieprzemijający sens.
Pocałunek Judasza. Nowogród. XV- początek XVI w. Po wieczerzy Chrystus poszedł z apostołami do ogrodu w Getsemani. "...posiedźcie tutaj, a Ja pójdę i pomodlę się tam. I, wziąwszy ze Sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, zaczął żałować i smucić się. I powiedział im Jezus: Dusza Moja smuci się śmiertelnie; bądźcie tutaj i czuwajcie ze Mną. I oddaliwszy się trochę, upadł na twarz, modlił się i mówił: Ojcze Mój! Jeśli to możliwe, niech mnie ominie ten kielich; jednak nie tak, jak Ja chcę, lecz jak Ty. I przyszedł do uczniów, i zastał ich śpiącymi". Sens tego epizodu jest ogromny: Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem, ale jest On też prawdziwym Człowiekiem, i smutek (strach) przed śmiercią nie był Mu obcy i Go nawiedził. Ale zwyciężył go w imię zbawienia ludzi. Apostołowie zaś nie potrafili zwyciężyć nawet senności i trzy razy zasypiali, nie zważając na prośbę Nauczyciela, by czuwali...
Wydarzenia rozwijały się gwałtownie. I tak samo ciasno i zwarcie, jak są one opisane w Ewangelii, przedstawione są one na ikonie nowgorodzkiej.
Uczta. Chrystus dopiero co powiedział, że jeden z apostołów Go wyda. Uczniowie ze zdumieniem i przestrachem patrzą jeden na drugiego. Kto zdradzi Chrystusa? Zdrajca jest pokazany - Judasz, nachyliwszy się, wyciąga rękę po chleb. Jego poza jest powtórzeniem pozy Jana - ukochanego ucznia Chrystusa, który z pokorą i ciepłem nachylił się ku Nauczycielowi. Oddanie i zdrada - jak je odróżnić z pozornie jednakowych ruchów i póz? Dane jest to tylko przez wzrok duchowy...
Chrystus myje uczniom nogi. Swoim uczynkiem uczy On bezwarunkowo odrzucać pychę. W świat uczniowie powinni pójść tak, jak Nauczyciel, z pokorą.
Pocałunek Judasza. Giotto. Początek XIV w. Syn błaga Ojca o kielich: ...jednak nie jak Ja chcę, lecz jak Ty.
I oto z tłumem ludzi przyszedł Judasz. Judasz całuje Chrystusa. Apostołowie w strachu odwracają się. Od tego momentu zaczyna się męka Pańska...
Twarz Judasza na ikonie nie ma zaznaczonych jakichś nieprzyjemnych rysów. Malarza nie uważa siebie za mającego prawo sądzić. Sama zdrada dlatego właśnie jest najniższym oszustwem, że skrywana jest pod maską oddania. Twarz Judasza - "jest taka, jak u wszystkich"...
W Europie Zachodniej wraz z przyswojeniem koncepcji wolnej woli, weszło bezsporne osądzenie Judasza: nie mógł nie zdradzić Chrystusa, ale w wolności swojego wyboru poszedł drogą zdrady. Fakt ten od razu znalazł swe odbicie w malarstwie. Judasza zaczęto przedstawiać tak, że po jego odrzucającej twarzy od razu było jasne, że to zdrajca. Jednym z pierwszych, którzy przedstawili Judasza w ten sposób, był Giotto...



since 15 oct 2001

Rambler's Top100

© Orthodoxworld.ru 2001-2008

Rambler's Top100