|
Ikona jest nieodłączną częścią
tradyci prawosławnej. Bez ikon nie można sobie wyobrazić
wnętrza prawosławnej świątyni. W domach prawosławnych
wiernych ikony zawsze zajmują poczesne miejsce. Wybierając się
w drogę prawosławny chrześcijanin także zabiera ze
sobą, zgodnie z tradycją, mały podróżny ikonostas
lub składane ikony. Na Rusi postępowano tak od dawna: człowiek
rodził się lub umierał, zawierał związek małżeński
lub rozpoczynał jakąś ważną czynność
- towarzyszyła temu ikona. Cała historia Rosji przeszła
pod znakiem ikony, wiele sławnych i cudownych ikon było świadkami
i uczestnikami ważnych historycznych przemian w historii. Sama Rosja,
przyjąwszy niegdyś chrzest od Greków, weszła w wielką
tradycję wschodniochrześcijańskiego świata, który
słusznie chlubił się bogactwem i różnorodnością
ikonograficznych szkół Bizancjum, Bałkanów, chrześcijańskiego
Wschodu. Do tej wspaniałej tradycji Ruś wplotła swoją
złotą nić.
Wielkie dziedzictwo ikony nierzadko staje się powodem wywyższania
się prawosławnych nad inne tradycje chrześcijańskie,
których doświadczenie historyczne nie zachowało w czystości
lub też odrzuciło ikonę jako element praktyki kultowej.
Jednakże często współczesny prawosławny swoją
apologię ikony nie posuwa dalej niż do ślepej obrony tradycji
i mętnych opinii na temat piękna Bożego świata, okazując
się tym samym pozbawionym wiedzy dziedzicem przynależnego mu
bogactwa. Poza tym nasze cerkwie pełne są ikon pochodzących
z jakościowo słabej produkcji i w małym stopniu przypominających
to, co nazywane jest ikoną w tradycji patrystycznej. Wszystko to
świadczy o głębokim zapomnieniu ikony i jej autentycznej
wartości. Chodzi nie tyle o estetyczne zasady, które, jak
wiadomo, zmieniały się w ciągu wieków oraz zależały
od tradycji religijnych i narodowych, lecz o sens ikony, ponieważ
obraz jest jednym z kluczowych pojęć prawosławnej teologii.
Przecież nie przypadkiem zwycięstwo czcicieli ikon nad ikonoklastami,
ostatecznie odniesione w 843 roku, przeszło do historii jako święto
Tryumfu Ortodoksji. Koncepcja kultu ikony stała się swego rodzaju
apogeum dogmatycznej twórczości świętych ojców.
Właśnie to wydarzenie postawiło kropkę nad i w sporach
dogmatycznych, wstrząsających Kościołem od IV do IX
wieku.
Czegóż więc tak gorliwie bronili czciciele ikon? Jeszcze
dzisiaj można postrzec ślady tej walki w sporach przedstawicieli
historycznych Kościołów z apologetami młodych chrześcijańskich
wyznań, walczących z wyraźnymi lub wątpliwymi przejawami
ido-lolatrii i pogaństwa w chrześcijaństwie. Odkrycie na
nowo ikony w początkach XX wieku zmusiło do nowego spojrzenia
na przedmiot sporu, i to zarówno zwolenników, jak i przeciwników
kultu ikony. Teologiczna refleksja nad fenomenem ikony, trwająca
do dzisiaj, pomaga wyjawić nieznane dawniej głębokie warstwy
Bożego objawienia.
Ikona jako duchowy fenomen coraz bardziej przyciąga uwagę nie
tylko prawosławych i katolików, ale także protestantów.
W ostatnich czasach coraz więcej chrześcijan traktuje ikonę
jako wspólne dziedzictwo wszystkich chrześcijan. Właśnie
dzisiaj starożytna ikona jest percepowana jako aktualne objawienie,
konieczne współczesnemu człowiekowi.
Proponowana Czytelnikom książka ma na celu wprowadzenie w złożony
i wieloznaczny świat ikony, ujawnienie jej znaczenia jako zjawiska
duchowego, które jest głęboko zakorzenione w chrześcijańskim,
biblijnym światopoglądzie, pokazanie jej związku z twórczością
dogmatyczną i teologiczną, z życiem liturgicznym Kościoła.
|