Apostoł Łukasz pisze ikonę Bogurodzicy

Irina Yazykova, "Świat ikony"
Obraz Bogurodzicy w ruskiej ikonografii
Obraz Bogurodzicy w sztuce ruskiej zajmuje miejsce wyjątkowe. Od pierwszych wieków po przyjęciu chrześcijaństwa na Rusi miłość i kult Bogurodzicy głęboko wniknęły w duszę ludu. Jedna z pierwszych cerkwi w Kijowie Dziesięcinna, zbudowana już za czasów księcia Włodzimierza była poświęcona Bogurodzicy. W XII wieku książę Andrzej Bogolubski wprowadził do ruskiego kalendarza cerkiewnego nowe święto Opieki Najświętszej Bogurodzicy, zaznaczywszy w ten sposób ideę opieki Matki Bożej nad ziemią ruską. Następnie w XIV wieku misję miasta Bogurodzicy przejmie Moskwa i sobór Zaśnięcia na Kremlu będzie nazwany Domem Bogurodzicy. Od tamtych czasów Ruś będzie uważać się za poświęconą Dziewicy Maryi. Ileż modlitw zaniesiono na tej ziemi do Najświętszej Dziewicy, ileż ikon Jej poświęcono! Wiele z tych ikon zasłynęło jako cudowne, wiele było świadkami i uczestnikami historii Rosji. Wspaniałym przykładem jest ikona Włodzimierskiej Bogurodzicy, która towarzyszyła Rosji na wszystkich etapach jej historii (ii. 14). Ikona ta została przywieziona na Ruś na początku XE wieku z Konstantynopola jako dar patriarchy Łukasza Chryzobergesa. Dar był symbolem głębokiego dziedzictwa dwóch kultur bizantyjskiej i ruskiej oraz bliskich związków duchowych dwóch kultur greckiej i słowiańskiej. Z Kijowa ikonę przeniósł do nowej stolicy Włodzimierza książę Andrzej Bogolubski. Wraz ze wzrostem znaczenia Moskwy w końcu XIV wieku świętość przeniesiono do nowego duchowego i politycznego centrum. Moskiewski sobór Zaśnięcia od tego czasu nazywa się Domem Bogurodzicy, ale ikonę dalej nazywano „Włodzimierską". Uroczyste spotkanie ikony zostało opisane w kronikach, na pamiątkę tego wydarzenia ustanowiono święto Spotkania Włodzimierskiej ikony Bogurodzicy, na miejscu, gdzie moskwianie na czele z metropolitą Cyprianem spotykali cudowną ikonę zbudowano klasztor Spotkania, a ulica, po której ciągnęła procesja z ikoną, została nazwana Srietienka. W 1395 roku cała Moskwa modliła się przed Włodzimierską ikoną o uratowanie miasta przed strasznym najazdem Tamerlana i Matka Boża odniosła zwycięstwo. W 1480 roku Opiekunka zawróciła wojska chana Achmata od granic Rusi. Rzeka Ugra, gdzie stały wojska Achmata, została przez lud nazwana Pasem Bogurodzicy, gdyż właśnie tutaj, według tradycji, zjawiła się chanowi Jaśniejąca Dziewica i nakazała opuścić granice Rusi. W 1591 roku ruski lud znowu prosi o pomoc Maryję, gdyż w tym roku pod Moskwę nadciągnęły wojska KazyGireja. Wtedy moskwianie modlili się przed ikonami Włodzimierską i Dońską. Bóg znowu dał zwycięstwo. W dniach smuty i interwencji w początkach XVII wieku wojska pospolitego ruszenia walczyły po prostu nie w obronie Moskwy i Kremla, ale w obronie swojej narodowej świętości „albowiem lepiej jest nam umrzeć niż oddać na zbezczeszczenie obraz Przeczystej Bogurodzicy Włodzimierskiej". We wczesnych źródłach zwycięstwo nad interwentami przypisywano Włodzimierskiej, a nie Kazańskiej ikonie Bogurodzicy.
W XVII wieku carski ikonograf Szymon Uszakow namalował ikonę „Bogurodzica Drzewo Państwa Rosyjskiego". W centrum tej ikony znajduje się obraz Bogurodzicy Włodzimierskiej jak przepiękny kwiat na drzewie, które podlewają metropolita Piotr i książę Iwan Kalita, którzy położyli podstawy pod moskiewską państwowość. Na gałęziach tego cudownego drzewa na podobieństwo owoców przedstawieni są święci asceci. Poniżej, za murem kremlowskim, obok soboru Zaśnięcia, z którego wyrasta samo drzewo, stoją rządzący wtedy car Aleksy Michajłowicz i caryca Irina z dziećmi. W ten sposób Szymon Uszakow uwiecznił i wysławił palladium ziemi ruskiej ikonę Bogurodzicy Włodzimierskiej. Żadna inna ikona nie została tak uczczona.
Włodzimierską ikona jest najbardziej czczoną i znaną z ikon maryjnych na Rusi. Jednakże w ciągu dziesięciu wieków kultury chrześcijańskiej na Rusi namalowano wielką liczbę ikon Bogurodzicy. Specjaliści doliczają się blisko siedmiuset różnych wizerunków. Punktem wyjścia naszych rozważań będzie pojęcie „eikon", które leży u podstaw chrześcijańskiego poglądu na świat, ponieważ każda ikona jest chrystocentryczna. Ikony Bogurodzicy są chrystocentryczne z definicji, gdyż przez zrodzenie Chrystusa Maryja stała się Bogurodzicą, Matką Boga. Wychodząc z danych dogmatyki rozwija się ikonografia, w której można wydzielić kilka podstawowych kierunków, formułujących główne schematy ikonograficzne (programy teologiczne).
Mariologia zbudowana jest na tajemnicy Wcielenia Boga i przez obraz Bogurodzicy objawia się nam głębia stosunków boskoludzkich. Maryja, która dała życie Bogu w Jego ludzkiej naturze, staje się Matką Boga (Bogurodzicą): stworzenie może ogarnąć Stwórcę. Ponieważ zaś to macierzyństwo jest nadprzyrodzone, w tajemniczy sposób zostaje zachowane Jej dziewictwo. Tajemnica Bogurodzicy zamyka się w tym, że przez dziewictwo i macierzyństwo Ona jest nowym stworzeniem. Kult Bogurodzicy jest związany właśnie z tym aspektem. Św. Grzegorz Palamas tak pisze: „Dziewicza Matka jest granicą między naturą stworzoną i niestworzoną, i Ją, jako mieszkanie Nieogarnionego, będą znać ci, którzy znają Boga, i wysławiać Ją będą po Bogu ci, którzy sławią Boga. Ona jest fundamentem tych, którzy byli przed Nią, orędowniczką tych, którzy będą po Niej, i wieczną opiekunką. Ona jest przedmiotem głoszenia proroków, zasadą apostołów, męstwem męczenników, podporą nauczycieli. Ona jest chwałą mieszkańców ziemi, radością mieszkańców nieba, ozdobą wszystkich stworzeń. Ona jest zasadą, źródłem, korzeniem naszej nadziei, którą oby danym nam było osiągnąć przez Jej modlitwy, ku chwale przedwiecznie zrodzonego przez Ojca i w czasach ostatecznych przez Nią wcielonego Jezusa Chrystusa, Pana naszego, któremu przynależy wszelka chwała, cześć i pokłon, teraz i zawsze, i na wieki wieków" (Homilia na święto Zwiastowania).
Z mariologii wyrosła cała wschodniochrześcijańska hymnografia: Roman Melodos i Jan z Damaszku, Efrem Syryjczyk i Ignacy z Nicei, i wielu innych wspaniałych poetów i teologów pozostawiło nam zadziwiające swym pięknem utwory poświęcone Bogurodzicy. Na Rusi nie wdawano się szczególnie w subtelności teologii, ale kult Bogurodzicy miał niemniej wysoki i poetycki charakter. Obraz Dziewicy Maryi, Matki Pana naszego, Jezusa Chystusa, nabrał cech opiekunki i orędowniczki, pocieszycielki i wstawienniczki. Ten ludowy żywioł miłości do Bogurodzicy niekiedy wychodził poza ramy chrześcijańskiego światopoglądu: obraz Bogurodzicy to rozmazywał się w folklorze, zbliżając się w świadomości prostego ludu do mitologicznej MatkiWilgotnej Ziemi, to w subtelnych rozważaniach rosyjskich sofiologów z początku naszego wieku nabierał cech wiecznej kobiecości, Dziewicy Sofii, Duszy Świata itd. Nie bacząc na te skrajności, w zasadzie źródło kultu Bogurodzicy na Rusi było czyste i jaśniejące, i takim też pozostanie.
Ewangelie dają niewiele świadectw o życiu Bogurodzicy, chociaż jest Ona obecna w najważniejszych wydarzeniach związanych z ziemską drogą Chrystusa i historią naszego zbawienia: zwiastowanie, nawiedzenie Elżbiety, narodzenie Chrystusa, spotkanie Pańskie, prezentaca Jezusa w świątyni, wesele w Kanie Galilejskiej itd., aż do ukrzyżowania i zmartwychwstania. Tematyka maryjna w Ewangelii współdźwięczy niekiedy z tematyką Chrystusa, niekiedy bardzo mocno, nieraz odchodząc na drugi plan. Jej milcząca obecność nadaje narracji spokojną tonację, pomaga zrozumieć wszystkie wydarzenia w ich szczególnej głębi: „Chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w sercu swoim" (Łk 2,51).
Te wydarzenia, które nie zostały opisane w Ewangeliach, weszły do tradycji ikonograficznej ze źródeł apokryficznych Narodzenie i dzieciństwo Maryi z Protoewangelii Jakuba, Zaśnięcie z Ewangelii Nikodema i z innych źródeł. Historyczność tych tekstów budzi wątpliwości, ale Kościół zawsze widział ich charakter pouczenia w wierze i dlatego zachowały się one w Tradycji. Na podstawie Biblii i Tradyci kształtowały się święta maryjne, które weszły do kościelnego roku liturgicznego, a także wykrystalizowała się ikonografia tych świąt.
Na powstanie ikonografii maryjnej wywarł także wpływ Stary Testament, a ściślej ta tradycja teologiczna, która widziała w Starym Testamencie archetypy Nowego Przymierza. Na przykład obraz Bogurodzicy jest lustrzanym odbiciem obrazu Ewy w Biblii: jak przez kobietę wszedł grzech, a z nim śmierć, tak również przez kobietę wchodzi w świat zbawienie, rodzi się Zbawiciel. Również Chrystus nazwany jest Nowym Adamem. Nieposłuszeństwo jednej zostaje odkupione przez posłuszeństwo drugiej. Wiele obrazów Starego Testamentu, poczynając od krzaka gorejącego, z którego Bóg przemówił do Mojżesza, aż do wizji proroków, tradycja teologiczna w różnym stopniu odnosiła do obrazu Bogurodzicy (na tych właśnie reminiscencjach zbudowana jest poetyka akatystu do Bogurodzicy).
Od czasów św. Augustyna obraz Bogurodzicy kojarzy się także z obrazem Kościoła: jak przez Nią wcielił się Bóg, aby stać się jednym z nas, tak i mistyczne Ciało Chrystusa wiąże się z Bogurodzicą. Eklezjologiczny aspekt obrazu Bogurodzicy jest mocno związany z Sofią. „Mądrość zbudowała sobie dom" (Prz 9,1) temat Mądrości z Księgi Przysłów Salomona w różnoraki sposób przełamuje się w ikonografii, ale chrystocentryzm ikony nie pozwolił na przekroczenie granic: w ikonografii Sofia nie miesza się z Bogurodzicą, Sofia jest na ikonach tożsama z Logosem (Chrystusem).
Żywoty świętych, pisma świętych ojców także były materiałem do tworzenia ikonografii Bogurodzicy.
Tematy łączące się z przedstawieniem Bogurodzicy w sztuce chrześcijańskiej pojawiają się dość wcześnie: już w malarstwie katakumbowym znajdujemy sceny zwiastowania (katakumby Pryscylii, II w.) i sceny narodzenia Chrystusa (katakumby św. Sebastiana, IIIrV w.). Często spotykana jest scena pokłonu magów. W nielicznych zachowanych przedmiotach sztuki użytkowej także znajdujemy sceny z postacią Matki Bożej. Jako przykład mogą posłużyć ampułki z Monza i Bobbio srebrne niewielkie naczynia do przechowywania wonności, podarowane około 600 roku królowej Longobardów Teodelindzie. Ampułki te są ozdobione scenami, na których widzimy schematy ikonograficzne, dobrze znane do dzisiaj. Sceny zwiastowania, chrztu, nawiedzenia Elżbiety, niewiast przy grobie Pańskim, wniebowstąpienia, narodzenia, są w pełni kanoniczne.
Pierwsze ikony Bogurodzicy w ścisłym sensie tego słowa pojawiły się najprawdopodobniej po soborze efeskim w 431 roku. Sobór ten osądził Nestoriusza, który do końca nie uznawał zjednoczenia w Osobie Chrystusa dwóch natur boskiej i ludzkiej, i dlatego odrzucał Boże macierzyństwo Dziewicy Maryi, nazywając Ją Christotokos, a nie Theotokos (Bogurodzicą). Sobór zadecydował, że Maryję należy nazywać Bogurodzicą, ponieważ przez zrodzenie Jezusa z Ducha Świętego Maryja uczestniczy w taje mnicy Wcielenia Boga. W ubiegłym wieku uczony biskup Porfiriusz Uspienski przywiózł z Synaju kilka wczesnych ikon Bogurodzicy. Na jednej z nich przedstawiona jest Dziewica Maryja z Dzieciątkiem Jezus na kolanach, siedząca na tronie w otoczeniu aniołów oraz świętych Teodora i Jerzego. Ikona namalowana jest w stylu późnoantycznej sztuki szczególna uwaga zwrócona jest na oblicze, frontalną postawę i gest Maryi, wskazującej na Dzieciątko Jezus.
Na wczesnych mozaikach także spotykamy przedstawienie Bogurodzicy kościoły Santa Maria Maggiore w Rzymie (V w.), San Apolinare Nuovo w Rawennie (VI w.), Panagia Angeloktissos na Cyprze (VII w.), Zaśnięcia w Nicei (VIII w.), Hagia Sofia w Tesalonice (IX w.) itd. Z wczesnych malowideł należy wymienić kompozycje w kościele Santa Maria w Castelseprio we Włoszech (VIIVIII w.).
W epoce rozkwitu sztuki chrześcijańskiej w okresie średniowiecza obraz Bogurodzicy był najbardziej umiłowany we wszystkich zakątkach chrześcijańskiego świata od Hiszpanii do Armenii, od Syrii do Germanii. Jednakże najbardziej subtelne i harmoniczne obrazy Bogurodzicy powstały w Konstantynopolu. Na mozaikach kościoła Hagia Sofia spotykamy różne typy ikonograficzne, poczynając od obrazu siedzącej na tronie Bogurodzicy z Dzieciątkiem w absydzie, do kompozycji Deesis na południowej galerii (XII w.). Sztuka bizantyjska zna niemało znakomitych obrazów maryjnych, uwiecznionych na ikonach. Jedna z nich, która później została nazwana „Włodzimierską", przybyła na Ruś i tu stała się wzorem malowania ikon.
Jednym z najwcześniejszych i najbardziej rozpowszechnionych we wschodniej sztuce chrześcijańskiej był ikonograficzny typ Bogurodzicy na tronie Królowej Niebios. W takiej postaci Bogurodzica jest przedstawiona na synajskiej ikonie VI w. z klasztoru Św. Katarzyny. Obok Bogurodzicy stoją św. Jerzy i Teodor, a z tyłu tronu archaniołowie (il. 6). Podobny typ można zobaczyć na mozaikach kościoła Hagia Sofia w Konstantynopolu. Ten właśnie typ dominował w tradycji ikonograficznej italogreckiej. Natomiast na Rusi był mniej popularny. Niekiedy jest spotykany w malarstwie monumentalnym (na przykład malowidła w klasztorze Św.
Theraponta). Spośród ruskich ikon tego typu najbardziej znana jest Bogurodzica Tolgska z XIII w. Na Rusi skutkiem wielu przyczyn, które nie są jeszcze do końca zbadane, znacznie większą popularnością cieszyły się przedstawienia Bogurodzicy do pasa, chociaż przedstawienia całej postaci lub też siedzącej na tronie nie zaniknęły w ikonografii, ale były realizowane w monumentalnych kompozycjach na freskach i w ikonostasie. Ikona na Rusi pełniła całkowicie inną funkcję była obrazem modlitewnym i księgą, za pomocą której nauczano, towarzyszką życia i świętością, i największym bogactwem, które przekazywano z pokolenia na pokolenie. Duża liczba ikon w ruskich cerkwiach i w domach wiernych do dzisiaj zadziwia cudzoziemców (także prawosławnych). Ikony Bogurodzicy były tym bardziej umiłowane, gdyż Jej obraz jest bliski duszy ludu, bardziej dostępny, przed nim otwierano serce, być może bardziej niż przed Chrystusem. Częściowo brało się to z tego, że w świadomości ludu panuje atawistyczne przedstawienie Boga jako groźnego Sędziego i Bogurodzicy wiecznej Orędowniczki mogącej odwrócić gniew Boży. Takie stanowisko ma swoje uzasadnienie: w Ewangelii pierwszego cudu Chrystus dokonał na prośbę Matki, Syn jak gdyby ustąpił Jej we wstawiennictwie za prostych ludzi. Jednakże w fantazji ludowej granice tego wstawiennictwa mogły nabierać niezwykłych cech, skażając obraz Chrystusa. Tym niemniej znając miłość ludu do Bogurodzicy, Jej bliskość ludzkiemu sercu, niekiedy naiwnemu w swej dziecięcej wierze, Kościół uczył lud Boży przez ikony maryjne. Poza całą dostępnością tego obrazu najlepsze ikony zawierają głęboki sens teologiczny. Obraz Bogurodzicy sam z siebie jest tak głęboki, że ikony maryjne stają się jednakowo bliskie prostej nieuczonej kobiecie, która z miłości do Matki Bożej przyjmuje każdą Jej ikonę za samodzielną osobę, i intelektualiścieteologowi, który w najprostszych kanonicznych obrazach postrzega złożony podtekst. Umownie wszystkie typy ikon Bogurodzicy z Dzieciątkiem można podzielić na cztery grupy, z których każda ujawnia jeden z aspektów obrazu Matki Bożej. Schemat ikonograficzny jest wyjawieniem idei teologicznych.
Pierwsza grupa to typ ikonograficzny „Znak" (skrócony wariant Orantki). Jest to teologicznie najbardziej nasycony typ ikonograficzny, związany z tematem Wcielenia. U podstaw schematu ikonograficznego legły dwa teksty: ze Starego Testamentu proroctwo Izajasza: „Dlatego sam Pan da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel" (Iz 7,14) i z Nowego Testamentu słowa anioła ze zwiastowania: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem
Bożym" (Łk 1,35). W tych słowach otwiera się przed nami taje mnica Wcielenia, zrodzenia Zbawiciela przez Dziewicę, zrodzenie Syna Bożego przez ziemską kobietę. Znajduje to wyraz w sche macie ikonograficznym: Maryja jest przedstawiona w pozie Orantki, to znaczy modlitewnej, z podniesionymi do nieba rękoma; na wysokości Jej piersi znajduje się medalion (lub krąg) z przedsta wieniem Zbawcy Emmanuela znajdującego się w łonie Matki. Bogurodzica może być przedstawiona w całej postaci, jak na ikonie „Orantka Jarosławska, Wielka Panagia", lub do pasa, jak na ikonie „Kurska Korecka" i nowogrodzka „Znak", co nie jest takie ważne.
Ważne jest coś innego połączenie postaci Bogurodzicy i (połowy postaci) Chrystusa, co oddaje jedno z najgłębszych objawień: zrodzenie Boga w ciele. Maryja staje się Bogurodzicą przez Wcielenie
Logosu. Podczas kontemplowania ikony modlącemu ujawnia sięświęte świętych, wnętrze Maryi, w łonie której z Ducha Świętego poczyna się Bógczłowiek. „Łono Twoje stało się większe od nieba" tak wysławia Bogurodzicę akatyst. Widzimy Ją w momencie stania przed Bogiem: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa" (Łk 1,38). Jej ręce są podniesione w porywie modlitewnym (ten gest jest opisany w Wj 17,11). Na jarosławskiej ikonie „Orantka" ten sam gest powtarza Dzieciątko, ale dłonie Matki są otwarte, a palce Emmanuela złożone w geście błogosławieństwa. W innych wariantach tej ikony Dzieciątko w jednej ręce trzyma zwój symbol nauki, a drugą błogosławi.
Szaty Bogurodzicy są tradycyjne czerwony maforion i błękitna suknia. Takie są szaty Bogurodzicy na wszystkich ikonach (poza rzadkimi wyjątkami) i ich kolory symbolizują połączenie w osobie Maryi dziewictwa i macierzyństwa, Jej ziemskiej natury i niebieskiego powołania. Na jarosławskiej ikonie „Orantka" szaty Bogurodzicy zalewa złota światłość (przedstawiona w postaci dużej asystki), co jest symbolem potoków łaski Ducha Świętego, wylanych na Najświętszą Dziewicę w momencie poczęcia. Po obu stronach Maryi przedstawione są moce niebieskie archaniołowie ze sferami w rękach (jarosławska „Orantka") lub błękitny cherubin i ognistoczerwony serafin. Obecność w kompozycji mocy niebieskich oznacza, że Bogurodzica przez swoją pokorną zgodę na uczestniczenie w akcie Wcielenia Boga podnosi ludzkość na stopień wyższy od aniołów i archaniołów, bowiem i Bóg, zgodnie ze słowami świętych ojców, nie przyjął podobieństwa aniołów, ale przyoblekł się w ludzkie ciało. W pieśni wysławiającej Bogurodzicę właśnie o tym się śpiewa: „Czcigodniejszą od cherubinów i bez porównania chwalebniejszą od serafinów, któraś bez zmiany zrodziła BogaSłowo, Ciebie, prawdziwą Bogurodzicę, wysławiamy".
Ikonograficzny schemat „Znak" może być bardzo prosty, jak w wariancie nowogrodzkim, ale może też być rozwinięty i skomplikowany, jak w wypadku „Orantki" jarosławskiej (ii. 18). W tę ostatnią kompozycję włączono rzadko spotykany szczegół, który ujawnia liturgiczny aspekt tego obrazu. Jest to kobierzec pod nogami Maryi, taki sam, jaki ma zastosowanie w liturgii pontyfikalnej. W danym wypadku kobierzec symbolizuje kosmiczną posługę Maryi, która oręduje przed Bogiem za całym rodzajem ludzkim. Bogurodzica stoi na kobiercu jak na obłoku pośród złotej jasności chwały Bożej Bogurodzica jest nowym stworzeniem, przemienionym stworzeniem, nowym człowiekiem. Schemat ikony Kurskiej Korennej uzupełniają przedstawienia proroków połączonych kwitnącą gałęzią. Prorocy trzymają w rękach zwoje swych proroctw. Wszystko to symbolizuje, że Bogurodzica i Syn Boży z Niej zrodzony są spełnieniem wszystkich starotestamentowych proroctw i oczekiwań. W ten sposób w różnych ikonograficznych wariantach występuje jeden i ten sam schemat ujawniający taje mnicę Wcielenia, i dlatego ikonograficzny typ „Znak" jest niekiedy nazywany „Wcielenie".
Jednym z wariantów ikonografii „Znak" jest „Orantka". W tym wypadku Bogurodzica jest przedstawiona bez Dzieciątka, ale w tej samej pozie i z podniesionymi rękoma. Jako przykład tego wariantu może posłużyć obraz „Bogurodzica Mur Obronny" z kościoła Świętej Sofii w Kijowie (mozaika, X w.). Na tej mozaice Bogurodzica jest przedstawiona jako symbol Kościoła. Po raz pierwszy św. Augustyn zobaczył w Bogurodzicy Kościół. To skojarzenie w historii myśli teologicznej doczekało się wielu prób wyjaśnienia.
Drugi typ ikonograficzny został nazwany „Hodegetria", co po grecku znaczy „Wskazująca Drogę". W tej nazwie zawarta jest koncepcja wszystkich ikon maryjnych, ponieważ Matka Boża prowadzi nas do Chrystusa. Życie chrześcijanina jest drogą z ciemności do cudownej światłości Bożej, od grzechu do zbawienia, od śmierci do życia. Na tej niełatwej drodze mamy orędowniczkę Najświętszą Bogurodzicę. Ona stała się mostem umożliwiającym przyjście na świat Zbawiciela, a obecnie jest dla nas mostem na drodze ku Niemu.
Schemat ikonograficzny Hodegetrii przedstawia się następująco: postać Bogurodzicy przedstawiona jest frontalnie (niekiedy z lekkim pochyleniem głowy), na jednej Jej ręce jak na tronie zasiada Dzieciątko Chrystus, drugą ręką Bogurodzica na Nie wskazuje, kierując tym samym uwagę obecnych i modlących się. Dzieciątko Chrystus jedną ręką błogosławi Matkę, a w Jej osobie i nas (często gest błogosławieństwa jest skierowany bezpośrednio na widza), natomiast w drugiej ręce trzyma zwinięty zwój (istnieją też warianty, gdy Dzieciątko trzyma w rękach berło i jabłko, księgę lub rozwinięty zwój).
W geście Bogurodzicy wskazującej na Chrystusa zawiera się klucz do zrozumienia tego obrazu Matka Boża kieruje nas duchowo ku Chrystusowi, bowiem On jest Drogą, Prawdą i Życiem. Ona zanosi do Niego nasze modlitwy, oręduje przed Nim za nami, chroni nas w drodze do Niego. Bogurodzica stając się Matką Tego, który usynowił nas Niebieskiemu Ojcu, stała się Matką każdego z nas. Ten typ ikon maryjnych najbardziej rozpowszechnił się w całym chrześcijaństwie, zwłaszcza w Bizancjum i na Rusi. Wiele czczonych ikon tego typu nie przypadkiem przypisywano pędzlowi Łukasza Apostoła.
Do najbardziej znanych wariantów Hodegetrii należą: „Smoleńska", „Iwierska", „Tychwińska", „Gruzińska", „Jerozolimska", „Trójręczna", „Boleściwa", „Częstochowska", „Cypryjska", „Abałacka", „Poręczycielka grzesznych" i wiele innych.
Niewielkie różnice ikonograficzne w szczegółach związane są z historią pochodzenia każdego konkretnego obrazu. Na przykład trzecia ręka na ikonie „Trójręczna" została dodana przez św. Jana z Damaszku, gdy w odpowiedzi na jego modlitwę Bogurodzica przywróciła świętemu odrąbaną rękę. Krwawiąca rana na policzku „Iwierskiej" odsyła nas do epoki ikonoklazmu, kiedy to ten obraz został znieważony przez przeciwników kultu ikony: od ciosu włóczni z ikony pociekła krew, co wywołało w świadkach tego wydarzenia nieopisane przerażenie. Na ikonie „Boleściwa" zwykle przedstawia się dwóch aniołów, którzy przylatują do Dzieciątka z narzędziami męki, tym samym prorokując o Jego cierpieniach za nas. Z powodu tej zmiany tematu została też nieco zmieniona poza Dzieciątka Chrystusa jest Ono przedstawione w półobrocie, gdyż patrzy na aniołów, Jego ręce trzymają ręce Maryi. Każdy z takich szczegółów godzien jest dokładnej analizy, ale nie mając w danym wypadku takiej możliwości, pozostawimy to dla samotnej kontemplacji.
Jak wiadomo, na ikonach „Hodegetria" Bogurodzica przedstawiona jest do pasa, ale spotykane są także mniejsze ikony maryjne; należą do nich „Kazańska", „Piotrowska", „Igorewska". W tym wypadku rozpracowywany jest ten sam temat, ale w skróconym wariancie.
Trzeci typ ikon maryjnych został na Rusi nazwany „Umilenije", co jest niezbyt dokładnym tłumaczeniem greckiego słowa „Eleusa" czyli „Milosierna". Pod tą nazwą czczono w Bizancum samą Bogurodzicę i wiele Jej ikon, ale z upływem czasu w ruskiej ikonografii zaczęto nazwę „Umilenije" wiązać z określonym schematem ikonograficznym. W greckim wariancie ten typ ikon nazywał się „Glykofilusa" „Słodki pocałunek". Jest to najbardziej liryczny ze wszystkich typów ikonografii, ujawniający intymną stronę kontaktów Matki Bożej z Jej Synem. Schemat ikonograficzny obejmuje dwie postacie Bogurodzicę i Dzieciątko Jezus przytulone do siebie i dotykające się policzkami. Głowa Maryi jest pochylona ku Synowi, a On obejmuje Ją ręką za szyję. W tej wzruszającej kompozycji zamknięta jest głęboka idea teologiczna: Bogurodzica ukazana jest nie tylko jako Matka tuląca Syna, ale i jako symbol duszy znajdującej się w bliskim kontakcie z Bogiem. Wzajemne stosunki duszy z Bogiem stanowią mistyczny temat wielu pism świętych ojców. Bogurodzica Eleusa jest natomiast jednym z najbardziej mistycznych typów ikon maryjnych.
Ten typ był także bardzo popularny na Rusi. Do ikon typu „Eleusa" należą: „Włodzimierska", „Wołokołamska", „Dońska", „Fiodorowska", „Żyrowicka", „Grebniewska", „Białozierska", „Jarosławska" (il. 14) (il. 22). Na wszystkich tych ikonach Bogurodzica przedstawiona jest do pasa, rzadko spotyka się mniejsze kompozycje, jak na przykład ikona „Korsuńska".
Odmianą typu ikonograficznego „Umilenije" jest typ „Igranie". Ikony podobnego rodzaju były rozpowszechnione przede wszystkim na Bałkanach, ale i w ruskiej sztuce spotyka się niekiedy takie obrazy. Schemat ikonograficzny jest w tym wypadku zbliżony do „Umilenija", z tą jednak różnicą, że Dzieciątko przedstawione jest w pozie bardziej swobodnej, jakby bawiące się. Przykładem tego typu ikon może być „Jachromska". Na tej kompozycji zawsze obecny jest charakterystyczny gest Dzieciątko dotyka rączką oblicza Bogurodzicy. W tym maleńkim szczególe kryje się otchłań czułości i zaufania, które stają się jasne dla uważnego spojrzenia kontemplującego.
Jeszcze jedną odmianą ikonografii „Umilenije" jest „Karmicielka". Z samej nazwy wynika, że charakterystyczną cechą tego schematu ikonograficznego jest przedstawienie Matki Bożej karmiącej piersią Dzieciątko. Ten element to nie tylko intymny szczegół danego wariantu ikonograficznego, gdyż ujawnia on nowy aspekt mistyczny odczytania obrazu Bogurodzicy. Matka karmi Syna, tak jak karmi też nasze dusze „czystym mlekiem" Słowa Bożego (1 P 2,2), abyśmy wzrastając przechodzili od pokarmów mlecznych do innych.
Trzy omówione typy ikonograficzne „Znak", „Hodegetria" i „Eleusa" mają charakter wiodący w ikonografii Bogurodzicy, ponieważ u ich podstaw leżą określone schematy teologicznego wyjaśnienia obrazu Bogurodzicy. Każdy z nich przedstawia jeden z aspektów Jej posługi, Jej roli w zbawczej misji Chrystusa, w historii naszego zbawienia.
Czwarty typ kryje mniej treści teologicznych niż trzy pierwsze. Jest to bardziej typ sumujący, do którego należy odnieść te wszystkie ikonograficzne warianty, które z różnych powodów nie znalazły się w trzech pierwszych typach. Umownie czwarty typ nazywany jest „Akatystem", ponieważ główne ikonograficzne schematy budowane są nie na podstawie tekstu teologicznego, ale jako ilustraca tego lub innego tytułu, którym Matka Boża określana jest w akatyście i innych dziełach hymnografii. Główną ideą tego typu ikon jest wysławienie Matki Bożej. Należy więc odnieść do niego wspomniane już przedstawienia Bogurodzicy z Dzieciątkiem siedzącej na tronie. Zasadniczy akcent tych wyobrażeń pada na ukazanie Matki Bożej jako Królowej Niebios. W tej postaci ten właśnie obraz wszedł do ikonografii bizantyjskiej bardzo często takie kompozyce umieszczano w absydzie. W tym wariancie Bogurodzica jest obecna w Hagia Sophia w Konstantynopolu. W ruskiej ikonografii przykładem takiego obrazu może być fresk Dionizego w absydzie kościoła Narodzenia Bogurodzicy w klasztorze Św. Theraponta.
Jednakże większa część ikon tego typu przedstawia połączenie centralnego schematu poprzednio omówionych typów z elementami dopełniającymi. Na przykład schemat ikonograficzny „Krzak Gorejący" składa się z przedstawienia Bogurodzicy Hodegetrii, otoczonej symbolicznymi postaciami chwały i mocy niebieskich (analogicznie do przedstawienia chwały niebieskiej w ikonografii „Zbawca w majestacie"). Schemat ikonograficzny ikony „Bogurodzica Życiodajne Źródło" przedstawia Boguodzicę z Dzieciątkiem, zasiadającą na tronie, który wykazuje pewne podobieństwo do chrzcielnicy wewnątrz sadzawki, a wokół stoją aniołowie i ludzie, którzy przyszli napić się wody z tego źródła. Kompozycja ikony „Bogurodzica Góra Nie Sieczona Ręką" również zbudowana jest zgodnie z zasadą mechanicznego nałożenia symboli Bogurodzica z Dzieciątkiem (typu Hodegetria) zasiada na tronie, na tle postaci i wokoło przedstawione są różne symbole ilustrujące określenia z akatystu: runo, drabina Jakubowa, krzak gorejący, świeca przyjmująca światłość, góra nie sieczona ręką itd. Na koniec ikona „Niespodziana Radość" zbudowana jest na zasadzie „ikona w ikonie", to znaczy tematycznego włączenia ikony w konkretną sytuację. Jest to zwykle przedstawienie człowieka klęczącego i modlącego się przed ikoną Bogurodzicy Hodegetrii, która daje modlącemu się moralne przejrzenie i uzdrowienie.
Można wskazać na olbrzymią liczbę przykładów ikon typu „Akatyst" i w większości będą to późne kompozycje, powstałe nie wcześniej niż w XVIXVII wieku w tym okresie, gdy myśli teologicznej nie cechowała oryginalność i rozwijała się ona bardziej na powierzchni niż w głąb.
Za szczyt ikonografii „Akatyst" należy uznać obraz „Tobą raduje się, łaski pełna, całe stworzenie". Jest to na swój sposób interesująca ikonografia, w osnowie której leży idea kosmicznego wysławienia Bogurodzicy. W centrum przedstawiona jest Bogurodzica z Dzieciątkiem, siedząca na tronie w jasności chwały i otoczona mocami niebios. Kosmos przedstawiony jest w postaci wielokopułowej świątyni otoczonej kwitnącymi drzewami jest to równocześnie obraz Niebieskiej Jerozolimy. W dolnej części ikony, u podnóża tronu, przedstawieni są ludzie prorocy, królowie, święci różnego rodzaju, po prostu lud Boży. Widzimy, że na tej ikonie przedstawiono nową ziemię i nowe niebo (Ap 21,1) – obraz przemienionego stworzenia, początek którego znajduje się w tajemnicy Wcielenia Boga (w tym wypadku centralne przedstawienie po części przypomina schemat „Znak").
Warianty ikonograficzne, które przedstawiają Bogurodzicę bez Dzieciątka, są nieliczne, ale nie da się ich połączyć w osobny typ, ponieważ schemat ikonograficzny każdej z tych ikon stanowi samodzielną ideę teologiczną. Ikony te w różnych stopniach przynależą do omówionych już czterech typów ikonograficznych. Na przykład „Bogurodzica OstrobramskaWileńska" jest wariantem ciążącym ku typowi „Znak", ponieważ postać Bogurodzicy ukazana jest w momencie przyjęcia przez Nią Dobrej Nowiny („Oto Ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa", Łk 1,38). Układ rąk skrzyżowanych na piersiach (gest pokornego modlitewnego skłonienia) jest semantycznie bliski gestowi Orantki. Można więc ten ikonograficzny wariant przypisać do typu „Znak". Poza Ostrobramską do tego typu należy ikona „Oblubienica Dziewicza" (pomyłkowo nazywana „Umilenije"), która znajdowała się w celi św. Serafina z Sarowa.
Znana stara ruska ikona „Bogurodzica Bogolubska" także przedstawia Matkę Bożą bez Dzieciątka, ale stojącą przed Bogiem i orędującą za modlącymi się do Niej (grupa modlących się jest niekiedy przedstawiana u nóg Bogurodzicy). Ponieważ Bogurodzica jest w tym wypadku przedstawiona jako orędowniczka i wskazująca drogę modlącym się, umownie można tę ikonę odnieść do typu „Hodegetria". Bogurodzica trzyma w ręku zwój z modlitwą, a drugą ręką wskazuje na obraz Chrystusa, namalowany z lewej strony na tle symbolicznego przedstawienia nieba. W ten sposób zostaje zachowany ten sam gest co na ikonie Hodegetria: Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem.
Jednakże większa część ikon maryjnych, na których Bogurodzica przedstawiona jest bez Dzieciątka, należy do czwartego typu ikon „Akatyst", ponieważ ikony te zostały namalowane ku wysławieniu Matki Bożej. Do tego typu można, na przykład, odnieść ikonografię „Bogurodzica z siedmioma strzałami" lub „Proroctwo Symeona", znaną także pod inną nazwą „Zmiękczenie złych serc". W tym wypadku Bogurodzica przedstawiona jest z siedmioma mieczami przebijającymi Jej serce. Obraz ten jest zapożyczony z proroctwa Symeona, który podczas spotkania Zbawiciela wypowiedział takie słowa: „A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu" (Łk 2,35). Podobne przedstawienia z zasady są późnego pochodzenia i według wszelkiego prawdopodobieństwa przeszły z tradycji zachodnioeuropejskiej; charakteryzuje je literackie podejście do tematu. Tym niemniej mają one swój własny sens, ukazując nam obraz Bogurodzicy, tak bardzo konieczny dla wzrostu duszy prawosławnej.
Ikonograficzne warianty, semantycznie odpowiadające trzeciemu typowi ikon maryjnych, znanemu pod nazwą „Eleusa", w praktyce nie występują, ponieważ trudno wyobrazić sobie, by można było przedstawić intymne relacje Bogurodzicy i Jej Syna w jednej tylko postaci Matki Bożej. Tym niemniej taki stan jest w ikonografii możliwy. Jest to tak zwany typ Cierpiącej Bogurodzicy („Mater Dolorosa"), kiedy Matka Boża przedstawiona jest pogrążona w modlitewnym bólu po ukrzyżowanym Chrystusie. Zwykle Bogurodzica jest przedstawiana z pochyloną głową i modlitewnie złożonymi rękoma pod podbródkiem. Ten wariant bardziej rozpowszechnił się na Zachodzie, ale i w prawosławnej ikonografii jest także dobrze znany. Niektórzy badacze zakładają, że początkowo nie była to samodzielna ikona, lecz stanowiła ona część dyptyku, na którego drugiej części przedstawiony był cierpiący Jezus Chrystus (w koronie cierniowej, z narzędziami Męki). Ten sam temat możemy zobaczyć na ikonie „Nie płacz po Mnie, Matko", rozpowszechnionej w sztuce bałkańskiej, ale mniej znanej na Rusi. Na tej ikonie zwykle przedstawieni są Bogurodzica i Chrystus (niekiedy jako stojący w grobie), Matka opłakuje śmierć Syna, obejmując Jego martwe ciało. Jest to właściwie modyfikacja tematu „Opłakiwanie", ale schemat ikonograficzny jest zbudowany zgodnie z koncepcją ikonograficzną „Eleusa" jedynie na ikonach typu „Nie płacz po Mnie, Matko" Bogurodzica przyciska do siebie nie Dzieciątko, ale dorosłego Jezusa po zdjęciu z krzyża. Tragizm tematu osiąga niezwykłe napięcie ból Matki nie może być pocieszony, ale jak zawsze, tak i w tym wypadku wieść o zmartwychwstaniu figuruje w nazwie ikony, zapożyczonej z tekstu pieśni Wielkiego Tygodnia: „Nie płacz po Mnie, Matko, widząc Mnie w grobie...". Słowa te wypowiadane są w imieniu Chrystusa, który zwyciężył śmierć. Bardzo dobrze ten temat został opracowany na ikonie współczesnego moskiewskiego mistrza, Aleksandra Ławdańskiego.
Dokonaliśmy analizy podstawowych typów ikonograficznych i wariantów ikon maryjnych, które umownie można podzielić na cztery grupy: „Znak", „Hodegetria", „Eleusa" i „Akatyst". W pole naszego widzenia prawie w ogóle nie trafiły ikony świąt maryjnych, ponieważ przedstawienie Bogurodzicy na tych ikonach ma te same cechy co w wypadku innych ikon. Również nie dotknęliśmy zasad przedstawiania postaci Bogurodzicy w ikonostasie, ale pokrótce powiedziano o tym przy analizie semantyki i symboliki ikonostasu. Mam zamiar powiedzieć jedynie kilka słów o odstępstwach od kanonu, które niekiedy można zobaczyć na różnych ikonach poświęconych Bogurodzicy.
Tradycyjnie przyjęto przedstawiać Bogurodzicę w szatach o dwóch kolorach: wiśnionym maforium (modyfikacja koloru czerwonego), niebieskiej tunice i błękitnym czepcu. Na maforion z zasady przedstawia się trzy złote gwiazdy znak Jej nieskalaności („nieskalanie poczęła, nieskalanie rodziła, nieskalanie umarła") oraz szlaczek jako znak Jej chwały. Sam szal maforionoznacza Jej macierzyństwo, a przykryta przezeń błękitna (niebieska) szata dziewictwo. Rzadziej można zobaczyć Bogurodzicę ubraną w niebieski maforion. Niekiedy tak właśnie przedstawiano Ją w Bizancjum, na Bałkanach. Tak też malował Bogurodzicę Teofanes Grek w rzędzie ikon Deesis w soborze Zwiastowania moskiewskiego Kremla. Wydaje się, że w tych wypadkach malarzowi bardziej chodziło o podkreślenie dziewictwa, nieskalaności Bogurodzicy, wydzielenie aspektu Jej czystości, o skoncentrowanie uwagi na tym aspekcie postaci Dziewicy i Matki.
Tradycja prawosławna w wyjątkowych wypadkach dopuszcza przedstawianie kobiet z odkrytą głową. Zwykle maluje się tak Marię Egipską na znak jej ascetycznopokutnego życia po poprzednim okresie rozwiązłego życia. We wszystkich innych wypadkach, obojętnie czy chodzi o obraz męczenniczki, cesarzowej, świętych i sprawiedliwych kobiet, kobiet „myroforai" i innych niezliczonych postaci zaludniających świat ikony prawosławnej, przyjęto przedstawiać kobiety z przykrytą głową. Również Paweł Apostoł pisze, że kobieta powinna nakrywać głowę na znak „władzy nad nią" (1 Kor 11,5.10). Jednakże w niektórych wariantach ikonograficznych ikon maryjnych widzimy zupełnie nieoczekiwanie przedstawienie Bogurodzicy z odkrytą głową. Na przykład „Bogurodzica Achtyrska" i niektóre inne ikony. W niektórych wypadkach szal zostaje zastąpiony przez koronę (diadem). Zwyczaj przedstawiania Bogurodzicy z odkrytą głową jest pochodzenia zachodniego i rozpowszechnił się od czasów Odrodzenia, chociaż z zasady jest niekanoniczny. Maforion na głowie Bogurodzicy nie jest po prostu cechą wschodniochrześcijańskiej tradycji, a głębokim symbolem znakiem Jej macierzyństwa i całkowitego oddania Bogu. Nawet korona na Jej głowie nie może zastąpić maforion, gdyż korona (diadem) jest znakiem królestwa, Bogurodzica Królowa Niebios, ale ta królewska godność oparta jest wyłącznie na Jej macierzyństwie, na tym, że została Matką Zbawiciela i Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Dlatego prawidłowe przedstawienie umieszcza diadem na szalu, jak to widzimy w takich ikonografi cznych przedstawieniach jak „Bogurodzica mocy i łaski dawczyni", „Nowodworska", „Abałacka", „Chołmowska" i inne. Przedstawienie diademu (korony) na głowie Bogurodzicy również przeszło do wschodniochrześcijańskiej tradycji ikonograficznej z Europy Zachodniej. W Bizancjum w ogóle nie znano takiego wariantu ikon maryjnych. Nawet gdy przedstawiano Bogurodzicę ze stojącymi imperatorami (na mozaikach w Hagia Sophia w Konstantynopolu), co wyraża wyższość królestwa niebieskiego nad królestwem ziemskim, na Jej głowie widzimy jedynie szalmaforion. Jest to bardzo charakterystyczne, ponieważ w rozwoju ikonografii można zaobserwować wraz z upływem czasu odejście od lakonizmu i czystej semantyki (struktury znakowej) na rzecz ilustrac'i i zewnętrznej symboliki.
Tym niemniej ogromne rozpowszechnienie na Rusi ikon maryjnych świadczy o wielkim kulcie Bogurodzicy w ruskim Kościele, o Jej bliskości prawosławnej duszy. Poczynając od XVII wieku w literaturze pojawia się nowy gatunek utwory o ikonach Bogurodzicy i cudach zdziałanych przez te ikony. Były to swego rodzaju pierwsze badania ikon maryjnych i próba wyjaśnienia ikonografii, ale równocześnie są to opowieści w duchu ludowym, w których realne świadectwa o cudach mieszają się z na poły legendarnymi opowieściami. Pierwszy utwory tego typu zaczął pisać Joannicjusz Golatowski w latach sześćdziesiątych XVII wieku, publikując utwór pod tytułem Blagodatnoje niebo. W XVII, a zwłaszcza w XIX wieku, pojawił się istny potok literatury tego typu. Różnorakie Skazanija o żyzni Bogorodicy i czudiesach proischodiwszych od Jeje ikon były w swoim czasie ulubioną literaturą ludową. Dopiero pod koniec XIX wieku znakomity rosyjski iko nograf i badacz staroruskiej kultury Nikodem Pawłowicz Kondakow zaczął poważnie badać problem ikonografii Bogurodzicy. Na początku XX wieku opublikowane zostały jego dwie książki: Ikonografija Bogomatieri i Ikonografija Bogomatieri w swjazi s italogrieczeskoj tradicjej. Był to zaledwie początek prac badawczych. W tamtych czasach trudno było mieć nadzieję na ogarnięcie całego materiału, ponieważ wiele ikon nie było jeszcze nawet oczyszczonych przez restauratorów i znanych badaczom. Teraz, gdy ogólny obraz rozwoju ruskiej ikonografii jest w zarysie znany, temat ikonografii maryjnej znowu czeka na swego badacza.
Postać Bogurodzicy zajmuje wyjątkowe miejsce w prawosławnej duchowości, jak można to skonstatować chociażby na podstawie ogromnej liczby ikon Jej poświęconych. O. Sergiusz Bułgakow tak pisze: „Miłość i kult Bogurodzicy są duszą prawosławnej pobożności, jej sercem, ogrzewającym i ożywiającym całe ciało. Prawosławne chrześcijaństwo jest życiem w Chrystusie i we wspólnocie z Jego Najczystszą Matką, wiarą w Chrystusa jako Syna Bożego i Bogurodzicę, miłością do Chrystusa, która jest nierozdzielna od miłości do Bogurodzicy". Każda ikona, jak to już niejednokrotnie mówiliśmy, jest chrystocentryczna, a ikona maryjna jest podwójnie chrystocentryczna, ponieważ ukazuje nam prawdziwy obraz wspólnoty z Bogiem w miłości. Pewien zachodni teolog tak wyraził sens kultu Bogurodzicy: „Najlepszym kultem Maryi jest naśladowanie Jej samej w Jej miłości do Swojego Syna i Pana naszego, Jezusa Chrystusa". Takiej miłości uczą nas właśnie ikony maryjne.



since 15 oct 2001

Rambler's Top100

© Orthodoxworld.ru 2001-2008

Rambler's Top100