|
Obraz Bogurodzicy w sztuce ruskiej zajmuje miejsce wyjątkowe.
Od pierwszych wieków po przyjęciu chrześcijaństwa
na Rusi miłość i kult Bogurodzicy głęboko wniknęły
w duszę ludu. Jedna z pierwszych cerkwi w Kijowie Dziesięcinna,
zbudowana już za czasów księcia Włodzimierza była
poświęcona Bogurodzicy. W XII wieku książę Andrzej
Bogolubski wprowadził do ruskiego kalendarza cerkiewnego nowe święto
Opieki Najświętszej Bogurodzicy, zaznaczywszy w ten sposób
ideę opieki Matki Bożej nad ziemią ruską. Następnie
w XIV wieku misję miasta Bogurodzicy przejmie Moskwa i sobór
Zaśnięcia na Kremlu będzie nazwany Domem Bogurodzicy. Od
tamtych czasów Ruś będzie uważać się za
poświęconą Dziewicy Maryi. Ileż modlitw zaniesiono
na tej ziemi do Najświętszej Dziewicy, ileż ikon Jej poświęcono!
Wiele z tych ikon zasłynęło jako cudowne, wiele było
świadkami i uczestnikami historii Rosji. Wspaniałym przykładem
jest ikona Włodzimierskiej Bogurodzicy, która towarzyszyła
Rosji na wszystkich etapach jej historii (ii. 14). Ikona ta została
przywieziona na Ruś na początku XE wieku z Konstantynopola jako
dar patriarchy Łukasza Chryzobergesa. Dar był symbolem głębokiego
dziedzictwa dwóch kultur bizantyjskiej i ruskiej oraz bliskich
związków duchowych dwóch kultur greckiej i słowiańskiej.
Z Kijowa ikonę przeniósł do nowej stolicy Włodzimierza
książę Andrzej Bogolubski. Wraz ze wzrostem znaczenia Moskwy
w końcu XIV wieku świętość przeniesiono do nowego
duchowego i politycznego centrum. Moskiewski sobór Zaśnięcia
od tego czasu nazywa się Domem Bogurodzicy, ale ikonę dalej
nazywano „Włodzimierską". Uroczyste spotkanie ikony zostało
opisane w kronikach, na pamiątkę tego wydarzenia ustanowiono
święto Spotkania Włodzimierskiej ikony Bogurodzicy, na
miejscu, gdzie moskwianie na czele z metropolitą Cyprianem spotykali
cudowną ikonę zbudowano klasztor Spotkania, a ulica, po której
ciągnęła procesja z ikoną, została nazwana Srietienka.
W 1395 roku cała Moskwa modliła się przed Włodzimierską
ikoną o uratowanie miasta przed strasznym najazdem Tamerlana i Matka
Boża odniosła zwycięstwo. W 1480 roku Opiekunka zawróciła
wojska chana Achmata od granic Rusi. Rzeka Ugra, gdzie stały wojska
Achmata, została przez lud nazwana Pasem Bogurodzicy, gdyż właśnie
tutaj, według tradycji, zjawiła się chanowi Jaśniejąca
Dziewica i nakazała opuścić granice Rusi. W 1591 roku ruski
lud znowu prosi o pomoc Maryję, gdyż w tym roku pod Moskwę
nadciągnęły wojska KazyGireja. Wtedy moskwianie modlili
się przed ikonami Włodzimierską i Dońską. Bóg
znowu dał zwycięstwo. W dniach smuty i interwencji w początkach
XVII wieku wojska pospolitego ruszenia walczyły po prostu nie w obronie
Moskwy i Kremla, ale w obronie swojej narodowej świętości
„albowiem lepiej jest nam umrzeć niż oddać na zbezczeszczenie
obraz Przeczystej Bogurodzicy Włodzimierskiej". We wczesnych
źródłach zwycięstwo nad interwentami przypisywano
Włodzimierskiej, a nie Kazańskiej ikonie Bogurodzicy.
W XVII wieku carski ikonograf Szymon Uszakow namalował ikonę
„Bogurodzica Drzewo Państwa Rosyjskiego". W centrum tej ikony
znajduje się obraz Bogurodzicy Włodzimierskiej jak przepiękny
kwiat na drzewie, które podlewają metropolita Piotr i książę
Iwan Kalita, którzy położyli podstawy pod moskiewską
państwowość. Na gałęziach tego cudownego drzewa
na podobieństwo owoców przedstawieni są święci
asceci. Poniżej, za murem kremlowskim, obok soboru Zaśnięcia,
z którego wyrasta samo drzewo, stoją rządzący wtedy
car Aleksy Michajłowicz i caryca Irina z dziećmi. W ten sposób
Szymon Uszakow uwiecznił i wysławił palladium ziemi ruskiej
ikonę Bogurodzicy Włodzimierskiej. Żadna inna ikona nie
została tak uczczona.
Włodzimierską ikona jest najbardziej czczoną i znaną
z ikon maryjnych na Rusi. Jednakże w ciągu dziesięciu wieków
kultury chrześcijańskiej na Rusi namalowano wielką liczbę
ikon Bogurodzicy. Specjaliści doliczają się blisko siedmiuset
różnych wizerunków. Punktem wyjścia naszych rozważań
będzie pojęcie „eikon", które leży u podstaw
chrześcijańskiego poglądu na świat, ponieważ
każda ikona jest chrystocentryczna. Ikony Bogurodzicy są chrystocentryczne
z definicji, gdyż przez zrodzenie Chrystusa Maryja stała się
Bogurodzicą, Matką Boga. Wychodząc z danych dogmatyki rozwija
się ikonografia, w której można wydzielić kilka
podstawowych kierunków, formułujących główne
schematy ikonograficzne (programy teologiczne).
Mariologia zbudowana jest na tajemnicy Wcielenia Boga i przez obraz Bogurodzicy
objawia się nam głębia stosunków boskoludzkich.
Maryja, która dała życie Bogu w Jego ludzkiej naturze,
staje się Matką Boga (Bogurodzicą): stworzenie może
ogarnąć Stwórcę. Ponieważ zaś to macierzyństwo
jest nadprzyrodzone, w tajemniczy sposób zostaje zachowane Jej
dziewictwo. Tajemnica Bogurodzicy zamyka się w tym, że przez
dziewictwo i macierzyństwo Ona jest nowym stworzeniem. Kult Bogurodzicy
jest związany właśnie z tym aspektem. Św. Grzegorz
Palamas tak pisze: „Dziewicza Matka jest granicą między naturą
stworzoną i niestworzoną, i Ją, jako mieszkanie Nieogarnionego,
będą znać ci, którzy znają Boga, i wysławiać
Ją będą po Bogu ci, którzy sławią Boga.
Ona jest fundamentem tych, którzy byli przed Nią, orędowniczką
tych, którzy będą po Niej, i wieczną opiekunką.
Ona jest przedmiotem głoszenia proroków, zasadą apostołów,
męstwem męczenników, podporą nauczycieli. Ona jest
chwałą mieszkańców ziemi, radością mieszkańców
nieba, ozdobą wszystkich stworzeń. Ona jest zasadą, źródłem,
korzeniem naszej nadziei, którą oby danym nam było osiągnąć
przez Jej modlitwy, ku chwale przedwiecznie zrodzonego przez Ojca i w
czasach ostatecznych przez Nią wcielonego Jezusa Chrystusa, Pana
naszego, któremu przynależy wszelka chwała, cześć
i pokłon, teraz i zawsze, i na wieki wieków" (Homilia
na święto Zwiastowania). Z mariologii wyrosła
cała wschodniochrześcijańska hymnografia: Roman Melodos
i Jan z Damaszku, Efrem Syryjczyk i Ignacy z Nicei, i wielu innych wspaniałych
poetów i teologów pozostawiło nam zadziwiające
swym pięknem utwory poświęcone Bogurodzicy. Na Rusi nie
wdawano się szczególnie w subtelności teologii, ale kult
Bogurodzicy miał niemniej wysoki i poetycki charakter. Obraz Dziewicy
Maryi, Matki Pana naszego, Jezusa Chystusa, nabrał cech opiekunki
i orędowniczki, pocieszycielki i wstawienniczki. Ten ludowy żywioł
miłości do Bogurodzicy niekiedy wychodził poza ramy chrześcijańskiego
światopoglądu: obraz Bogurodzicy to rozmazywał się
w folklorze, zbliżając się w świadomości prostego
ludu do mitologicznej MatkiWilgotnej Ziemi, to w subtelnych rozważaniach
rosyjskich sofiologów z początku naszego wieku nabierał
cech wiecznej kobiecości, Dziewicy Sofii, Duszy Świata itd.
Nie bacząc na te skrajności, w zasadzie źródło
kultu Bogurodzicy na Rusi było czyste i jaśniejące, i takim
też pozostanie.
Ewangelie dają niewiele świadectw o życiu Bogurodzicy,
chociaż jest Ona obecna w najważniejszych wydarzeniach związanych
z ziemską drogą Chrystusa i historią naszego zbawienia:
zwiastowanie, nawiedzenie Elżbiety, narodzenie Chrystusa, spotkanie
Pańskie, prezentaca Jezusa w świątyni, wesele w Kanie Galilejskiej
itd., aż do ukrzyżowania i zmartwychwstania. Tematyka maryjna
w Ewangelii współdźwięczy niekiedy z tematyką
Chrystusa, niekiedy bardzo mocno, nieraz odchodząc na drugi plan.
Jej milcząca obecność nadaje narracji spokojną tonację,
pomaga zrozumieć wszystkie wydarzenia w ich szczególnej głębi:
„Chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w sercu swoim" (Łk
2,51).
Te wydarzenia, które nie zostały opisane w Ewangeliach, weszły
do tradycji ikonograficznej ze źródeł apokryficznych
Narodzenie i dzieciństwo Maryi z Protoewangelii Jakuba, Zaśnięcie
z Ewangelii Nikodema i z innych źródeł. Historyczność
tych tekstów budzi wątpliwości, ale Kościół
zawsze widział ich charakter pouczenia w wierze i dlatego zachowały
się one w Tradycji. Na podstawie Biblii i Tradyci kształtowały
się święta maryjne, które weszły do kościelnego
roku liturgicznego, a także wykrystalizowała się ikonografia
tych świąt.
Na powstanie ikonografii maryjnej wywarł także wpływ Stary
Testament, a ściślej ta tradycja teologiczna, która widziała
w Starym Testamencie archetypy Nowego Przymierza. Na przykład obraz
Bogurodzicy jest lustrzanym odbiciem obrazu Ewy w Biblii: jak przez kobietę
wszedł grzech, a z nim śmierć, tak również
przez kobietę wchodzi w świat zbawienie, rodzi się Zbawiciel.
Również Chrystus nazwany jest Nowym Adamem. Nieposłuszeństwo
jednej zostaje odkupione przez posłuszeństwo drugiej. Wiele
obrazów Starego Testamentu, poczynając od krzaka gorejącego,
z którego Bóg przemówił do Mojżesza, aż
do wizji proroków, tradycja teologiczna w różnym stopniu
odnosiła do obrazu Bogurodzicy (na tych właśnie reminiscencjach
zbudowana jest poetyka akatystu do Bogurodzicy).
Od czasów św. Augustyna obraz Bogurodzicy kojarzy się
także z obrazem Kościoła: jak przez Nią wcielił
się Bóg, aby stać się jednym z nas, tak i mistyczne
Ciało Chrystusa wiąże się z Bogurodzicą. Eklezjologiczny
aspekt obrazu Bogurodzicy jest mocno związany z Sofią. „Mądrość
zbudowała sobie dom" (Prz 9,1) temat Mądrości z Księgi
Przysłów Salomona w różnoraki sposób przełamuje
się w ikonografii, ale chrystocentryzm ikony nie pozwolił na
przekroczenie granic: w ikonografii Sofia nie miesza się z Bogurodzicą,
Sofia jest na ikonach tożsama z Logosem (Chrystusem). Żywoty
świętych, pisma świętych ojców także były
materiałem do tworzenia ikonografii Bogurodzicy.
Tematy łączące się z przedstawieniem Bogurodzicy w
sztuce chrześcijańskiej pojawiają się dość
wcześnie: już w malarstwie katakumbowym znajdujemy sceny zwiastowania
(katakumby Pryscylii, II w.) i sceny narodzenia Chrystusa (katakumby św.
Sebastiana, IIIrV w.). Często spotykana jest scena pokłonu magów.
W nielicznych zachowanych przedmiotach sztuki użytkowej także
znajdujemy sceny z postacią Matki Bożej. Jako przykład
mogą posłużyć ampułki z Monza i Bobbio srebrne
niewielkie naczynia do przechowywania wonności, podarowane około
600 roku królowej Longobardów Teodelindzie. Ampułki
te są ozdobione scenami, na których widzimy schematy ikonograficzne,
dobrze znane do dzisiaj. Sceny zwiastowania, chrztu, nawiedzenia Elżbiety,
niewiast przy grobie Pańskim, wniebowstąpienia, narodzenia,
są w pełni kanoniczne.
Pierwsze ikony Bogurodzicy w ścisłym sensie tego słowa
pojawiły się najprawdopodobniej po soborze efeskim w 431 roku.
Sobór ten osądził Nestoriusza, który do końca
nie uznawał zjednoczenia w Osobie Chrystusa dwóch natur boskiej
i ludzkiej, i dlatego odrzucał Boże macierzyństwo Dziewicy
Maryi, nazywając Ją Christotokos, a nie Theotokos (Bogurodzicą).
Sobór zadecydował, że Maryję należy nazywać
Bogurodzicą, ponieważ przez zrodzenie Jezusa z Ducha Świętego
Maryja uczestniczy w taje mnicy Wcielenia Boga. W ubiegłym wieku
uczony biskup Porfiriusz Uspienski przywiózł z Synaju kilka
wczesnych ikon Bogurodzicy. Na jednej z nich przedstawiona jest Dziewica
Maryja z Dzieciątkiem Jezus na kolanach, siedząca na tronie
w otoczeniu aniołów oraz świętych Teodora i Jerzego.
Ikona namalowana jest w stylu późnoantycznej sztuki szczególna
uwaga zwrócona jest na oblicze, frontalną postawę i gest
Maryi, wskazującej na Dzieciątko Jezus.
Na wczesnych mozaikach także spotykamy przedstawienie Bogurodzicy
kościoły Santa Maria Maggiore w Rzymie (V w.), San Apolinare
Nuovo w Rawennie (VI w.), Panagia Angeloktissos na Cyprze (VII w.), Zaśnięcia
w Nicei (VIII w.), Hagia Sofia w Tesalonice (IX w.) itd. Z wczesnych malowideł
należy wymienić kompozycje w kościele Santa Maria w Castelseprio
we Włoszech (VIIVIII w.).
W epoce rozkwitu sztuki chrześcijańskiej w okresie średniowiecza
obraz Bogurodzicy był najbardziej umiłowany we wszystkich zakątkach
chrześcijańskiego świata od Hiszpanii do Armenii, od Syrii
do Germanii. Jednakże najbardziej subtelne i harmoniczne obrazy Bogurodzicy
powstały w Konstantynopolu. Na mozaikach kościoła Hagia
Sofia spotykamy różne typy ikonograficzne, poczynając
od obrazu siedzącej na tronie Bogurodzicy z Dzieciątkiem w absydzie,
do kompozycji Deesis na południowej galerii (XII w.). Sztuka bizantyjska
zna niemało znakomitych obrazów maryjnych, uwiecznionych na
ikonach. Jedna z nich, która później została nazwana
„Włodzimierską", przybyła na Ruś i tu stała
się wzorem malowania ikon.
Jednym z najwcześniejszych i najbardziej rozpowszechnionych we wschodniej
sztuce chrześcijańskiej był ikonograficzny typ Bogurodzicy
na tronie Królowej Niebios. W takiej postaci Bogurodzica jest przedstawiona
na synajskiej ikonie VI w. z klasztoru Św. Katarzyny. Obok Bogurodzicy
stoją św. Jerzy i Teodor, a z tyłu tronu archaniołowie
(il. 6). Podobny typ można zobaczyć na mozaikach kościoła
Hagia Sofia w Konstantynopolu. Ten właśnie typ dominował
w tradycji ikonograficznej italogreckiej. Natomiast na Rusi był mniej
popularny. Niekiedy jest spotykany w malarstwie monumentalnym (na przykład
malowidła w klasztorze Św.
Theraponta). Spośród ruskich ikon tego typu najbardziej znana
jest Bogurodzica Tolgska z XIII w. Na Rusi skutkiem wielu przyczyn, które
nie są jeszcze do końca zbadane, znacznie większą
popularnością cieszyły się przedstawienia Bogurodzicy
do pasa, chociaż przedstawienia całej postaci lub też siedzącej
na tronie nie zaniknęły w ikonografii, ale były realizowane
w monumentalnych kompozycjach na freskach i w ikonostasie. Ikona na Rusi
pełniła całkowicie inną funkcję była obrazem
modlitewnym i księgą, za pomocą której nauczano,
towarzyszką życia i świętością, i największym
bogactwem, które przekazywano z pokolenia na pokolenie. Duża
liczba ikon w ruskich cerkwiach i w domach wiernych do dzisiaj zadziwia
cudzoziemców (także prawosławnych). Ikony Bogurodzicy
były tym bardziej umiłowane, gdyż Jej obraz jest bliski
duszy ludu, bardziej dostępny, przed nim otwierano serce, być
może bardziej niż przed Chrystusem. Częściowo brało
się to z tego, że w świadomości ludu panuje atawistyczne
przedstawienie Boga jako groźnego Sędziego i Bogurodzicy wiecznej
Orędowniczki mogącej odwrócić gniew Boży. Takie
stanowisko ma swoje uzasadnienie: w Ewangelii pierwszego cudu Chrystus
dokonał na prośbę Matki, Syn jak gdyby ustąpił
Jej we wstawiennictwie za prostych ludzi. Jednakże w fantazji ludowej
granice tego wstawiennictwa mogły nabierać niezwykłych
cech, skażając obraz Chrystusa. Tym niemniej znając miłość
ludu do Bogurodzicy, Jej bliskość ludzkiemu sercu, niekiedy
naiwnemu w swej dziecięcej wierze, Kościół uczył
lud Boży przez ikony maryjne. Poza całą dostępnością
tego obrazu najlepsze ikony zawierają głęboki sens teologiczny.
Obraz Bogurodzicy sam z siebie jest tak głęboki, że ikony
maryjne stają się jednakowo bliskie prostej nieuczonej kobiecie,
która z miłości do Matki Bożej przyjmuje każdą
Jej ikonę za samodzielną osobę, i intelektualiścieteologowi,
który w najprostszych kanonicznych obrazach postrzega złożony
podtekst. Umownie wszystkie typy ikon Bogurodzicy z Dzieciątkiem
można podzielić na cztery grupy, z których każda
ujawnia jeden z aspektów obrazu Matki Bożej. Schemat ikonograficzny
jest wyjawieniem idei teologicznych.
Pierwsza grupa to typ ikonograficzny „Znak" (skrócony wariant
Orantki). Jest to teologicznie najbardziej nasycony typ ikonograficzny,
związany z tematem Wcielenia. U podstaw schematu ikonograficznego
legły dwa teksty: ze Starego Testamentu proroctwo Izajasza: „Dlatego
sam Pan da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem
Emmanuel" (Iz 7,14) i z Nowego Testamentu słowa anioła
ze zwiastowania: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego
osłoni Cię. Dlatego też Święte, które
się narodzi, będzie nazwane Synem
Bożym" (Łk 1,35). W tych słowach otwiera się
przed nami taje mnica Wcielenia, zrodzenia Zbawiciela przez Dziewicę,
zrodzenie Syna Bożego przez ziemską kobietę. Znajduje to
wyraz w sche macie ikonograficznym: Maryja jest przedstawiona w pozie
Orantki, to znaczy modlitewnej, z podniesionymi do nieba rękoma;
na wysokości Jej piersi znajduje się medalion (lub krąg)
z przedsta wieniem Zbawcy Emmanuela znajdującego się w łonie
Matki. Bogurodzica może być przedstawiona w całej postaci,
jak na ikonie „Orantka Jarosławska, Wielka Panagia", lub do
pasa, jak na ikonie „Kurska Korecka" i nowogrodzka „Znak", co
nie jest takie ważne.
Ważne jest coś innego połączenie postaci Bogurodzicy
i (połowy postaci) Chrystusa, co oddaje jedno z najgłębszych
objawień: zrodzenie Boga w ciele. Maryja staje się Bogurodzicą
przez Wcielenie
Logosu. Podczas kontemplowania ikony modlącemu ujawnia sięświęte
świętych, wnętrze Maryi, w łonie której z Ducha
Świętego poczyna się Bógczłowiek. „Łono
Twoje stało się większe od nieba" tak wysławia
Bogurodzicę akatyst. Widzimy Ją w momencie stania przed Bogiem:
„Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według
twego słowa" (Łk 1,38). Jej ręce są podniesione
w porywie modlitewnym (ten gest jest opisany w Wj 17,11). Na jarosławskiej
ikonie „Orantka" ten sam gest powtarza Dzieciątko, ale dłonie
Matki są otwarte, a palce Emmanuela złożone w geście
błogosławieństwa. W innych wariantach tej ikony Dzieciątko
w jednej ręce trzyma zwój symbol nauki, a drugą błogosławi.
Szaty Bogurodzicy są tradycyjne czerwony maforion i błękitna
suknia. Takie są szaty Bogurodzicy na wszystkich ikonach (poza rzadkimi
wyjątkami) i ich kolory symbolizują połączenie w osobie
Maryi dziewictwa i macierzyństwa, Jej ziemskiej natury i niebieskiego
powołania. Na jarosławskiej ikonie „Orantka" szaty Bogurodzicy
zalewa złota światłość (przedstawiona w postaci
dużej asystki), co jest symbolem potoków łaski Ducha
Świętego, wylanych na Najświętszą Dziewicę
w momencie poczęcia. Po obu stronach Maryi przedstawione są
moce niebieskie archaniołowie ze sferami w rękach (jarosławska
„Orantka") lub błękitny cherubin i ognistoczerwony serafin.
Obecność w kompozycji mocy niebieskich oznacza, że Bogurodzica
przez swoją pokorną zgodę na uczestniczenie w akcie Wcielenia
Boga podnosi ludzkość na stopień wyższy od aniołów
i archaniołów, bowiem i Bóg, zgodnie ze słowami
świętych ojców, nie przyjął podobieństwa
aniołów, ale przyoblekł się w ludzkie ciało.
W pieśni wysławiającej Bogurodzicę właśnie
o tym się śpiewa: „Czcigodniejszą od cherubinów
i bez porównania chwalebniejszą od serafinów, któraś
bez zmiany zrodziła BogaSłowo, Ciebie, prawdziwą Bogurodzicę,
wysławiamy".
Ikonograficzny schemat „Znak" może być bardzo prosty, jak
w wariancie nowogrodzkim, ale może też być rozwinięty
i skomplikowany, jak w wypadku „Orantki" jarosławskiej (ii.
18). W tę ostatnią kompozycję włączono rzadko
spotykany szczegół, który ujawnia liturgiczny aspekt
tego obrazu. Jest to kobierzec pod nogami Maryi, taki sam, jaki ma zastosowanie
w liturgii pontyfikalnej. W danym wypadku kobierzec symbolizuje kosmiczną
posługę Maryi, która oręduje przed Bogiem za całym
rodzajem ludzkim. Bogurodzica stoi na kobiercu jak na obłoku pośród
złotej jasności chwały Bożej Bogurodzica jest nowym
stworzeniem, przemienionym stworzeniem, nowym człowiekiem. Schemat
ikony Kurskiej Korennej uzupełniają przedstawienia proroków
połączonych kwitnącą gałęzią. Prorocy
trzymają w rękach zwoje swych proroctw. Wszystko to symbolizuje,
że Bogurodzica i Syn Boży z Niej zrodzony są spełnieniem
wszystkich starotestamentowych proroctw i oczekiwań. W ten sposób
w różnych ikonograficznych wariantach występuje jeden
i ten sam schemat ujawniający taje mnicę Wcielenia, i dlatego
ikonograficzny typ „Znak" jest niekiedy nazywany „Wcielenie".
Jednym z wariantów ikonografii „Znak" jest „Orantka".
W tym wypadku Bogurodzica jest przedstawiona bez Dzieciątka, ale
w tej samej pozie i z podniesionymi rękoma. Jako przykład tego
wariantu może posłużyć obraz „Bogurodzica Mur Obronny"
z kościoła Świętej Sofii w Kijowie (mozaika, X w.).
Na tej mozaice Bogurodzica jest przedstawiona jako symbol Kościoła.
Po raz pierwszy św. Augustyn zobaczył w Bogurodzicy Kościół.
To skojarzenie w historii myśli teologicznej doczekało się
wielu prób wyjaśnienia.
Drugi typ ikonograficzny został nazwany „Hodegetria", co po
grecku znaczy „Wskazująca Drogę". W tej nazwie zawarta
jest koncepcja wszystkich ikon maryjnych, ponieważ Matka Boża
prowadzi nas do Chrystusa. Życie chrześcijanina jest drogą
z ciemności do cudownej światłości Bożej, od
grzechu do zbawienia, od śmierci do życia. Na tej niełatwej
drodze mamy orędowniczkę Najświętszą Bogurodzicę.
Ona stała się mostem umożliwiającym przyjście
na świat Zbawiciela, a obecnie jest dla nas mostem na drodze ku Niemu.
Schemat ikonograficzny Hodegetrii przedstawia się następująco:
postać Bogurodzicy przedstawiona jest frontalnie (niekiedy z lekkim
pochyleniem głowy), na jednej Jej ręce jak na tronie zasiada
Dzieciątko Chrystus, drugą ręką Bogurodzica na Nie
wskazuje, kierując tym samym uwagę obecnych i modlących
się. Dzieciątko Chrystus jedną ręką błogosławi
Matkę, a w Jej osobie i nas (często gest błogosławieństwa
jest skierowany bezpośrednio na widza), natomiast w drugiej ręce
trzyma zwinięty zwój (istnieją też warianty, gdy
Dzieciątko trzyma w rękach berło i jabłko, księgę
lub rozwinięty zwój).
W geście Bogurodzicy wskazującej na Chrystusa zawiera się
klucz do zrozumienia tego obrazu Matka Boża kieruje nas duchowo ku
Chrystusowi, bowiem On jest Drogą, Prawdą i Życiem. Ona
zanosi do Niego nasze modlitwy, oręduje przed Nim za nami, chroni
nas w drodze do Niego. Bogurodzica stając się Matką Tego,
który usynowił nas Niebieskiemu Ojcu, stała się
Matką każdego z nas. Ten typ ikon maryjnych najbardziej rozpowszechnił
się w całym chrześcijaństwie, zwłaszcza w Bizancjum
i na Rusi. Wiele czczonych ikon tego typu nie przypadkiem przypisywano
pędzlowi Łukasza Apostoła.
Do najbardziej znanych wariantów Hodegetrii należą: „Smoleńska",
„Iwierska", „Tychwińska", „Gruzińska", „Jerozolimska",
„Trójręczna", „Boleściwa", „Częstochowska",
„Cypryjska", „Abałacka", „Poręczycielka grzesznych"
i wiele innych.
Niewielkie różnice ikonograficzne w szczegółach
związane są z historią pochodzenia każdego konkretnego
obrazu. Na przykład trzecia ręka na ikonie „Trójręczna"
została dodana przez św. Jana z Damaszku, gdy w odpowiedzi na
jego modlitwę Bogurodzica przywróciła świętemu
odrąbaną rękę. Krwawiąca rana na policzku „Iwierskiej"
odsyła nas do epoki ikonoklazmu, kiedy to ten obraz został znieważony
przez przeciwników kultu ikony: od ciosu włóczni z
ikony pociekła krew, co wywołało w świadkach tego
wydarzenia nieopisane przerażenie. Na ikonie „Boleściwa"
zwykle przedstawia się dwóch aniołów, którzy
przylatują do Dzieciątka z narzędziami męki, tym samym
prorokując o Jego cierpieniach za nas. Z powodu tej zmiany tematu
została też nieco zmieniona poza Dzieciątka Chrystusa jest
Ono przedstawione w półobrocie, gdyż patrzy na aniołów,
Jego ręce trzymają ręce Maryi. Każdy z takich szczegółów
godzien jest dokładnej analizy, ale nie mając w danym wypadku
takiej możliwości, pozostawimy to dla samotnej kontemplacji.
Jak wiadomo, na ikonach „Hodegetria" Bogurodzica przedstawiona jest
do pasa, ale spotykane są także mniejsze ikony maryjne; należą
do nich „Kazańska", „Piotrowska", „Igorewska". W tym
wypadku rozpracowywany jest ten sam temat, ale w skróconym wariancie.
Trzeci typ ikon maryjnych został na Rusi nazwany „Umilenije",
co jest niezbyt dokładnym tłumaczeniem greckiego słowa
„Eleusa" czyli „Milosierna". Pod tą nazwą czczono
w Bizancum samą Bogurodzicę i wiele Jej ikon, ale z upływem
czasu w ruskiej ikonografii zaczęto nazwę „Umilenije" wiązać
z określonym schematem ikonograficznym. W greckim wariancie ten typ
ikon nazywał się „Glykofilusa" „Słodki pocałunek".
Jest to najbardziej liryczny ze wszystkich typów ikonografii, ujawniający
intymną stronę kontaktów Matki Bożej z Jej Synem.
Schemat ikonograficzny obejmuje dwie postacie Bogurodzicę i Dzieciątko
Jezus przytulone do siebie i dotykające się policzkami. Głowa
Maryi jest pochylona ku Synowi, a On obejmuje Ją ręką za
szyję. W tej wzruszającej kompozycji zamknięta jest głęboka
idea teologiczna: Bogurodzica ukazana jest nie tylko jako Matka tuląca
Syna, ale i jako symbol duszy znajdującej się w bliskim kontakcie
z Bogiem. Wzajemne stosunki duszy z Bogiem stanowią mistyczny temat
wielu pism świętych ojców. Bogurodzica Eleusa jest natomiast
jednym z najbardziej mistycznych typów ikon maryjnych.
Ten typ był także bardzo popularny na Rusi. Do ikon typu „Eleusa"
należą: „Włodzimierska", „Wołokołamska",
„Dońska", „Fiodorowska", „Żyrowicka", „Grebniewska",
„Białozierska", „Jarosławska" (il. 14) (il. 22). Na
wszystkich tych ikonach Bogurodzica przedstawiona jest do pasa, rzadko
spotyka się mniejsze kompozycje, jak na przykład ikona „Korsuńska".
Odmianą typu ikonograficznego „Umilenije" jest typ „Igranie".
Ikony podobnego rodzaju były rozpowszechnione przede wszystkim na
Bałkanach, ale i w ruskiej sztuce spotyka się niekiedy takie
obrazy. Schemat ikonograficzny jest w tym wypadku zbliżony do „Umilenija",
z tą jednak różnicą, że Dzieciątko przedstawione
jest w pozie bardziej swobodnej, jakby bawiące się. Przykładem
tego typu ikon może być „Jachromska". Na tej kompozycji
zawsze obecny jest charakterystyczny gest Dzieciątko dotyka rączką
oblicza Bogurodzicy. W tym maleńkim szczególe kryje się
otchłań czułości i zaufania, które stają
się jasne dla uważnego spojrzenia kontemplującego.
Jeszcze jedną odmianą ikonografii „Umilenije" jest „Karmicielka".
Z samej nazwy wynika, że charakterystyczną cechą tego schematu
ikonograficznego jest przedstawienie Matki Bożej karmiącej piersią
Dzieciątko. Ten element to nie tylko intymny szczegół
danego wariantu ikonograficznego, gdyż ujawnia on nowy aspekt mistyczny
odczytania obrazu Bogurodzicy. Matka karmi Syna, tak jak karmi też
nasze dusze „czystym mlekiem" Słowa Bożego (1 P 2,2), abyśmy
wzrastając przechodzili od pokarmów mlecznych do innych.
Trzy omówione typy ikonograficzne „Znak", „Hodegetria"
i „Eleusa" mają charakter wiodący w ikonografii Bogurodzicy,
ponieważ u ich podstaw leżą określone schematy teologicznego
wyjaśnienia obrazu Bogurodzicy. Każdy z nich przedstawia jeden
z aspektów Jej posługi, Jej roli w zbawczej misji Chrystusa,
w historii naszego zbawienia.
Czwarty typ kryje mniej treści teologicznych niż trzy pierwsze.
Jest to bardziej typ sumujący, do którego należy odnieść
te wszystkie ikonograficzne warianty, które z różnych
powodów nie znalazły się w trzech pierwszych typach.
Umownie czwarty typ nazywany jest „Akatystem", ponieważ główne
ikonograficzne schematy budowane są nie na podstawie tekstu teologicznego,
ale jako ilustraca tego lub innego tytułu, którym Matka Boża
określana jest w akatyście i innych dziełach hymnografii.
Główną ideą tego typu ikon jest wysławienie
Matki Bożej. Należy więc odnieść do niego wspomniane
już przedstawienia Bogurodzicy z Dzieciątkiem siedzącej
na tronie. Zasadniczy akcent tych wyobrażeń pada na ukazanie
Matki Bożej jako Królowej Niebios. W tej postaci ten właśnie
obraz wszedł do ikonografii bizantyjskiej bardzo często takie
kompozyce umieszczano w absydzie. W tym wariancie Bogurodzica jest obecna
w Hagia Sophia w Konstantynopolu. W ruskiej ikonografii przykładem
takiego obrazu może być fresk Dionizego w absydzie kościoła
Narodzenia Bogurodzicy w klasztorze Św. Theraponta.
Jednakże większa część ikon tego typu przedstawia
połączenie centralnego schematu poprzednio omówionych
typów z elementami dopełniającymi. Na przykład schemat
ikonograficzny „Krzak Gorejący" składa się z przedstawienia
Bogurodzicy Hodegetrii, otoczonej symbolicznymi postaciami chwały
i mocy niebieskich (analogicznie do przedstawienia chwały niebieskiej
w ikonografii „Zbawca w majestacie"). Schemat ikonograficzny ikony
„Bogurodzica Życiodajne Źródło" przedstawia
Boguodzicę z Dzieciątkiem, zasiadającą na tronie,
który wykazuje pewne podobieństwo do chrzcielnicy wewnątrz
sadzawki, a wokół stoją aniołowie i ludzie, którzy
przyszli napić się wody z tego źródła. Kompozycja
ikony „Bogurodzica Góra Nie Sieczona Ręką" również
zbudowana jest zgodnie z zasadą mechanicznego nałożenia
symboli Bogurodzica z Dzieciątkiem (typu Hodegetria) zasiada na tronie,
na tle postaci i wokoło przedstawione są różne symbole
ilustrujące określenia z akatystu: runo, drabina Jakubowa, krzak
gorejący, świeca przyjmująca światłość,
góra nie sieczona ręką itd. Na koniec ikona „Niespodziana
Radość" zbudowana jest na zasadzie „ikona w ikonie",
to znaczy tematycznego włączenia ikony w konkretną sytuację.
Jest to zwykle przedstawienie człowieka klęczącego i modlącego
się przed ikoną Bogurodzicy Hodegetrii, która daje modlącemu
się moralne przejrzenie i uzdrowienie.
Można wskazać na olbrzymią liczbę przykładów
ikon typu „Akatyst" i w większości będą to późne
kompozycje, powstałe nie wcześniej niż w XVIXVII wieku
w tym okresie, gdy myśli teologicznej nie cechowała oryginalność
i rozwijała się ona bardziej na powierzchni niż w głąb.
Za szczyt ikonografii „Akatyst" należy uznać obraz „Tobą
raduje się, łaski pełna, całe stworzenie". Jest
to na swój sposób interesująca ikonografia, w osnowie
której leży idea kosmicznego wysławienia Bogurodzicy.
W centrum przedstawiona jest Bogurodzica z Dzieciątkiem, siedząca
na tronie w jasności chwały i otoczona mocami niebios. Kosmos
przedstawiony jest w postaci wielokopułowej świątyni otoczonej
kwitnącymi drzewami jest to równocześnie obraz Niebieskiej
Jerozolimy. W dolnej części ikony, u podnóża tronu,
przedstawieni są ludzie prorocy, królowie, święci
różnego rodzaju, po prostu lud Boży. Widzimy, że
na tej ikonie przedstawiono nową ziemię i nowe niebo (Ap 21,1)
– obraz przemienionego stworzenia, początek którego znajduje
się w tajemnicy Wcielenia Boga (w tym wypadku centralne przedstawienie
po części przypomina schemat „Znak").
Warianty ikonograficzne, które przedstawiają Bogurodzicę
bez Dzieciątka, są nieliczne, ale nie da się ich połączyć
w osobny typ, ponieważ schemat ikonograficzny każdej z tych
ikon stanowi samodzielną ideę teologiczną. Ikony te w różnych
stopniach przynależą do omówionych już czterech
typów ikonograficznych. Na przykład „Bogurodzica OstrobramskaWileńska"
jest wariantem ciążącym ku typowi „Znak", ponieważ
postać Bogurodzicy ukazana jest w momencie przyjęcia przez Nią
Dobrej Nowiny („Oto Ja służebnica Pańska, niech mi się
stanie według twego słowa", Łk 1,38). Układ rąk
skrzyżowanych na piersiach (gest pokornego modlitewnego skłonienia)
jest semantycznie bliski gestowi Orantki. Można więc ten ikonograficzny
wariant przypisać do typu „Znak". Poza Ostrobramską
do tego typu należy ikona „Oblubienica Dziewicza" (pomyłkowo
nazywana „Umilenije"), która znajdowała się w celi
św. Serafina z Sarowa.
Znana stara ruska ikona „Bogurodzica Bogolubska" także przedstawia
Matkę Bożą bez Dzieciątka, ale stojącą przed
Bogiem i orędującą za modlącymi się do Niej (grupa
modlących się jest niekiedy przedstawiana u nóg Bogurodzicy).
Ponieważ Bogurodzica jest w tym wypadku przedstawiona jako orędowniczka
i wskazująca drogę modlącym się, umownie można
tę ikonę odnieść do typu „Hodegetria". Bogurodzica
trzyma w ręku zwój z modlitwą, a drugą ręką
wskazuje na obraz Chrystusa, namalowany z lewej strony na tle symbolicznego
przedstawienia nieba. W ten sposób zostaje zachowany ten sam gest
co na ikonie Hodegetria: Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem.
Jednakże większa część ikon maryjnych, na których
Bogurodzica przedstawiona jest bez Dzieciątka, należy do czwartego
typu ikon „Akatyst", ponieważ ikony te zostały namalowane
ku wysławieniu Matki Bożej. Do tego typu można, na przykład,
odnieść ikonografię „Bogurodzica z siedmioma strzałami"
lub „Proroctwo Symeona", znaną także pod inną nazwą
„Zmiękczenie złych serc". W tym wypadku Bogurodzica przedstawiona
jest z siedmioma mieczami przebijającymi Jej serce. Obraz ten jest
zapożyczony z proroctwa Symeona, który podczas spotkania Zbawiciela
wypowiedział takie słowa: „A Twoją duszę miecz przeniknie,
aby na jaw wyszły zamysły serc wielu" (Łk 2,35). Podobne
przedstawienia z zasady są późnego pochodzenia i według
wszelkiego prawdopodobieństwa przeszły z tradycji zachodnioeuropejskiej;
charakteryzuje je literackie podejście do tematu. Tym niemniej mają
one swój własny sens, ukazując nam obraz Bogurodzicy,
tak bardzo konieczny dla wzrostu duszy prawosławnej.
Ikonograficzne warianty, semantycznie odpowiadające trzeciemu typowi
ikon maryjnych, znanemu pod nazwą „Eleusa", w praktyce nie występują,
ponieważ trudno wyobrazić sobie, by można było przedstawić
intymne relacje Bogurodzicy i Jej Syna w jednej tylko postaci Matki Bożej.
Tym niemniej taki stan jest w ikonografii możliwy. Jest to tak zwany
typ Cierpiącej Bogurodzicy („Mater Dolorosa"), kiedy Matka Boża
przedstawiona jest pogrążona w modlitewnym bólu po ukrzyżowanym
Chrystusie. Zwykle Bogurodzica jest przedstawiana z pochyloną głową
i modlitewnie złożonymi rękoma pod podbródkiem.
Ten wariant bardziej rozpowszechnił się na Zachodzie, ale i
w prawosławnej ikonografii jest także dobrze znany. Niektórzy
badacze zakładają, że początkowo nie była to
samodzielna ikona, lecz stanowiła ona część dyptyku,
na którego drugiej części przedstawiony był cierpiący
Jezus Chrystus (w koronie cierniowej, z narzędziami Męki). Ten
sam temat możemy zobaczyć na ikonie „Nie płacz po Mnie,
Matko", rozpowszechnionej w sztuce bałkańskiej, ale mniej
znanej na Rusi. Na tej ikonie zwykle przedstawieni są Bogurodzica
i Chrystus (niekiedy jako stojący w grobie), Matka opłakuje
śmierć Syna, obejmując Jego martwe ciało. Jest to
właściwie modyfikacja tematu „Opłakiwanie", ale schemat
ikonograficzny jest zbudowany zgodnie z koncepcją ikonograficzną
„Eleusa" jedynie na ikonach typu „Nie płacz po Mnie, Matko"
Bogurodzica przyciska do siebie nie Dzieciątko, ale dorosłego
Jezusa po zdjęciu z krzyża. Tragizm tematu osiąga niezwykłe
napięcie ból Matki nie może być pocieszony, ale
jak zawsze, tak i w tym wypadku wieść o zmartwychwstaniu figuruje
w nazwie ikony, zapożyczonej z tekstu pieśni Wielkiego Tygodnia:
„Nie płacz po Mnie, Matko, widząc Mnie w grobie...". Słowa
te wypowiadane są w imieniu Chrystusa, który zwyciężył
śmierć. Bardzo dobrze ten temat został opracowany na ikonie
współczesnego moskiewskiego mistrza, Aleksandra Ławdańskiego.
Dokonaliśmy analizy podstawowych typów ikonograficznych i
wariantów ikon maryjnych, które umownie można podzielić
na cztery grupy: „Znak", „Hodegetria", „Eleusa"
i „Akatyst". W pole naszego widzenia prawie w ogóle nie trafiły
ikony świąt maryjnych, ponieważ przedstawienie Bogurodzicy
na tych ikonach ma te same cechy co w wypadku innych ikon. Również
nie dotknęliśmy zasad przedstawiania postaci Bogurodzicy w ikonostasie,
ale pokrótce powiedziano o tym przy analizie semantyki i symboliki
ikonostasu. Mam zamiar powiedzieć jedynie kilka słów
o odstępstwach od kanonu, które niekiedy można zobaczyć
na różnych ikonach poświęconych Bogurodzicy.
Tradycyjnie przyjęto przedstawiać Bogurodzicę w szatach
o dwóch kolorach: wiśnionym maforium (modyfikacja koloru czerwonego),
niebieskiej tunice i błękitnym czepcu. Na maforion z zasady
przedstawia się trzy złote gwiazdy znak Jej nieskalaności
(„nieskalanie poczęła, nieskalanie rodziła, nieskalanie
umarła") oraz szlaczek jako znak Jej chwały. Sam szal maforionoznacza
Jej macierzyństwo, a przykryta przezeń błękitna (niebieska)
szata dziewictwo. Rzadziej można zobaczyć Bogurodzicę ubraną
w niebieski maforion. Niekiedy tak właśnie przedstawiano Ją
w Bizancjum, na Bałkanach. Tak też malował Bogurodzicę
Teofanes Grek w rzędzie ikon Deesis w soborze Zwiastowania moskiewskiego
Kremla. Wydaje się, że w tych wypadkach malarzowi bardziej chodziło
o podkreślenie dziewictwa, nieskalaności Bogurodzicy, wydzielenie
aspektu Jej czystości, o skoncentrowanie uwagi na tym aspekcie postaci
Dziewicy i Matki.
Tradycja prawosławna w wyjątkowych wypadkach dopuszcza przedstawianie
kobiet z odkrytą głową. Zwykle maluje się tak Marię
Egipską na znak jej ascetycznopokutnego życia po poprzednim
okresie rozwiązłego życia. We wszystkich innych wypadkach,
obojętnie czy chodzi o obraz męczenniczki, cesarzowej, świętych
i sprawiedliwych kobiet, kobiet „myroforai" i innych niezliczonych
postaci zaludniających świat ikony prawosławnej, przyjęto
przedstawiać kobiety z przykrytą głową. Również
Paweł Apostoł pisze, że kobieta powinna nakrywać głowę
na znak „władzy nad nią" (1 Kor 11,5.10). Jednakże
w niektórych wariantach ikonograficznych ikon maryjnych widzimy
zupełnie nieoczekiwanie przedstawienie Bogurodzicy z odkrytą
głową. Na przykład „Bogurodzica Achtyrska" i niektóre
inne ikony. W niektórych wypadkach szal zostaje zastąpiony
przez koronę (diadem). Zwyczaj przedstawiania Bogurodzicy z odkrytą
głową jest pochodzenia zachodniego i rozpowszechnił się
od czasów Odrodzenia, chociaż z zasady jest niekanoniczny.
Maforion na głowie Bogurodzicy nie jest po prostu cechą wschodniochrześcijańskiej
tradycji, a głębokim symbolem znakiem Jej macierzyństwa
i całkowitego oddania Bogu. Nawet korona na Jej głowie nie może
zastąpić maforion, gdyż korona (diadem) jest znakiem królestwa,
Bogurodzica Królowa Niebios, ale ta królewska godność
oparta jest wyłącznie na Jej macierzyństwie, na tym, że
została Matką Zbawiciela i Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Dlatego
prawidłowe przedstawienie umieszcza diadem na szalu, jak to widzimy
w takich ikonografi cznych przedstawieniach jak „Bogurodzica mocy i łaski
dawczyni", „Nowodworska", „Abałacka", „Chołmowska"
i inne. Przedstawienie diademu (korony) na głowie Bogurodzicy również
przeszło do wschodniochrześcijańskiej tradycji ikonograficznej
z Europy Zachodniej. W Bizancjum w ogóle nie znano takiego wariantu
ikon maryjnych. Nawet gdy przedstawiano Bogurodzicę ze stojącymi
imperatorami (na mozaikach w Hagia Sophia w Konstantynopolu), co wyraża
wyższość królestwa niebieskiego nad królestwem
ziemskim, na Jej głowie widzimy jedynie szalmaforion. Jest to bardzo
charakterystyczne, ponieważ w rozwoju ikonografii można zaobserwować
wraz z upływem czasu odejście od lakonizmu i czystej semantyki
(struktury znakowej) na rzecz ilustrac'i i zewnętrznej symboliki.
Tym niemniej ogromne rozpowszechnienie na Rusi ikon maryjnych świadczy
o wielkim kulcie Bogurodzicy w ruskim Kościele, o Jej bliskości
prawosławnej duszy. Poczynając od XVII wieku w literaturze pojawia
się nowy gatunek utwory o ikonach Bogurodzicy i cudach zdziałanych
przez te ikony. Były to swego rodzaju pierwsze badania ikon maryjnych
i próba wyjaśnienia ikonografii, ale równocześnie
są to opowieści w duchu ludowym, w których realne świadectwa
o cudach mieszają się z na poły legendarnymi opowieściami.
Pierwszy utwory tego typu zaczął pisać Joannicjusz Golatowski
w latach sześćdziesiątych XVII wieku, publikując utwór
pod tytułem Blagodatnoje niebo. W XVII, a zwłaszcza w
XIX wieku, pojawił się istny potok literatury tego typu. Różnorakie
Skazanija o żyzni Bogorodicy i czudiesach proischodiwszych
od Jeje ikon były w swoim czasie ulubioną literaturą
ludową. Dopiero pod koniec XIX wieku znakomity rosyjski iko nograf
i badacz staroruskiej kultury Nikodem Pawłowicz Kondakow zaczął
poważnie badać problem ikonografii Bogurodzicy. Na początku
XX wieku opublikowane zostały jego dwie książki: Ikonografija
Bogomatieri i Ikonografija Bogomatieri w swjazi s italogrieczeskoj
tradicjej. Był to zaledwie początek prac badawczych. W tamtych
czasach trudno było mieć nadzieję na ogarnięcie całego
materiału, ponieważ wiele ikon nie było jeszcze nawet oczyszczonych
przez restauratorów i znanych badaczom. Teraz, gdy ogólny
obraz rozwoju ruskiej ikonografii jest w zarysie znany, temat ikonografii
maryjnej znowu czeka na swego badacza.
Postać Bogurodzicy zajmuje wyjątkowe miejsce w prawosławnej
duchowości, jak można to skonstatować chociażby na
podstawie ogromnej liczby ikon Jej poświęconych. O. Sergiusz
Bułgakow tak pisze: „Miłość i kult Bogurodzicy są
duszą prawosławnej pobożności, jej sercem, ogrzewającym
i ożywiającym całe ciało. Prawosławne chrześcijaństwo
jest życiem w Chrystusie i we wspólnocie z Jego Najczystszą
Matką, wiarą w Chrystusa jako Syna Bożego i Bogurodzicę,
miłością do Chrystusa, która jest nierozdzielna
od miłości do Bogurodzicy". Każda ikona, jak to już
niejednokrotnie mówiliśmy, jest chrystocentryczna, a ikona
maryjna jest podwójnie chrystocentryczna, ponieważ ukazuje
nam prawdziwy obraz wspólnoty z Bogiem w miłości. Pewien
zachodni teolog tak wyraził sens kultu Bogurodzicy: „Najlepszym kultem
Maryi jest naśladowanie Jej samej w Jej miłości do Swojego
Syna i Pana naszego, Jezusa Chrystusa". Takiej miłości
uczą nas właśnie ikony maryjne. |